Przejdź do głównej zawartości

Woooooolneeeeee!

Wolne! Wolne! Wolneeeeeee!
Od wczoraj do 10 kwietnia :D
oh yeah!


Kochani! Życzę Wam cudownej Wielkanocy. Baranka wielkiego, zająca nieskromnego, jajek kolorowych, świąt odlotowych, dyngusa mokrego po pachy śmiesznego, rodzinnej atmosferki , szynki trzy skrzynki, mazurka pysznego i koszyczka obfitego :-)


Komentarze

  1. ja tez mam wolne do 10 kwietnia ;)
    tzn 10 wracam do pracy

    wiec leniuchujemy razem
    bede sie laczyc z toba telepatycznie ;)

    udanego odpoczynku

    OdpowiedzUsuń
  2. O żesz Ty orzeszku ! Ależ Ci zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, nie! :) Za dobrze! :)

    Również życzę, wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, tak, święta... Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęściara, ja co najwyżej mam wolne do 2 kwietnia:P
    Wesołych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. to udanego odpoczynku i Wesolych Swiat ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, chwil przepełnionych wiarą i miłością, a także zawsze radosnego i wiosennego nastroju.

    OdpowiedzUsuń
  8. co tak długo te wolne?;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wesołych świąt i dużo odpoczynku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż do 10 kwietnia? :D Jak Ty to zrobiłaś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I oczywiście Radosnego Alleluja :*

      Usuń
  11. Wesołego Alleluja i lanego Dyngusa ! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż do 10 kwietnia masz wolne? To nie fair!
    Zapraszam do mnie na coś nowego!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziekuje za zyczenia i nawzajem :*

    OdpowiedzUsuń
  14. zazdroszczę wolnego, ja 3 już muszę do szkoły :<
    wesołych i bądź sucha jutro! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. święta, święta i po świętach :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie naj .....
    Ale ci dobrze, że aż do 10 kwietnia masz wolne :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Grrr ale takie prawdziwe wolne, czy takie podczas, którego trzeba będzie uwijać się z nawałem pracy? My też mieliśmy 2 tyg wolnego od uniwerku... ale ani jeden dzień nie był tak naprawdę wolny. Zaczęło się 1,5 miesiąca zaliczeń...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale masz dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie no... Takiej to dobrze. ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Łe, już po świętach. :(
    A moje wolne kończy się we wtorek.

    OdpowiedzUsuń
  21. A koleżanka zabalowała w te Święta, że jej nie ma?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...