Przejdź do głównej zawartości

Trzy literki przed nazwiskiem




Od piątku jestem PANIĄ MAGISTER :))))

Głupie 3 literki przed nazwiskiem a do tej pory cieszę się jak mysz do sera na samą myśl, że uzyskałam mój wymarzony tytuł naukowy. 5 z pracy magisterskiej, 5 z obrony, średnia 4,90 więc nie mogło być inaczej:
Obroniona na ocenę 5 :))) A żeby było śmieszniej to obronę miałam 5 lipca, a wchodziłam jako 5 w kolejności ;)))) Kocham piąteczki ;))))

Wypijcie moje zdrowie Kochani! A ja wyjeżdżam na wakacje - słoneczko, woda, piasek... :)))

Pozdrawiam!
mgr Alicja xXx :D

Komentarze

  1. Ale tam gdzie jedziesz, będziesz miała dostęp do neta? Nie zostawiaj mnie :P Dokąd jedziesz? :)
    I oczywiście gratuluje:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje, z pewnością w pełni zasłużone :). No i teraz pozostaje mi życzyć jedynie wspaniałych wakacji, no i opalenizny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratsy dla piątkowej pani mgr od czwartkowej pani mgr :P

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluje :)

    kiedys po pijaku moj kolega skrot mgr rozszyfrowal jako magazynier a nie magister ;)
    tak mi sie teraz przypomnialo

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje!I miłych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  6. To serdecznie Ci gratuluję, a Twoje zdrowie wypiję w piątek. ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulację!!Przybij piątkę;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje Kochana :) a teraz odpoczywaj :) ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję :*

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo serdecznie graatuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Yeah ! ja od dzis tez ;D
    gratuluje :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje! :* Udanych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję po raz drugi :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...