Przejdź do głównej zawartości

Dziś potrzebny mi, taki ktoś jak Ty!

Za wakacje nad jeziorem. Za błysk w oku. Za przytulanie, gdy mam zły humor. Za to, gdy przechodzi mi level jak nie mam dostępu do internetu. Za wsparcie w pracy. Za romantyczne piosenki z youtube'a. Za prezenty na święta, urodziny i imieniny. Za pyszną pizzę. Za piątkowe obiady, gdy przyjeżdżam po pracy. Za wspólne oglądanie seriali.

Za pocałunki. Za każde 'dzień dobry' i 'dobranoc'. Za mycie mojego samochodu. Za wsparcie, gdy mam gorsze chwile. Za głupie teksty. Za trzymanie kciuków. Za tańczenie ze mną na weselach, chociaż tego nie lubi. Za spacery wieczorami. Za czarne poczucie humoru. Za ironiczne podejście do życia. Za nieprzejmowanie się problemami.

Za akceptację mojej osoby. Zwłaszcza bez makijażu i w dresie. Za zdobywanie szczytów. Za koncerty. Za zakupy. Za kota. Za żelki. Za każdy sen, każdy szept, każdy komplement. Za wspólne noce i wspólnie dnie. Za trzymanie za rękę. Za troskę. Za wszystko i za nic. A chyba najbardziej kocham go za to, że wytrzymał ze mną całe dwa lata :)



Komentarze

  1. I oby tak było zawsze. ! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie napisane :) Gratuluję 2 pięknych lat. Szczęścia dla was!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęścia i miłości morza dla Was i kolejnych wspólnych lat i rocznic! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. mi też potrzebny taki ktoś...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne::) i życzę wam, aby to piękno trwało jak najdłużej- bo dla takich uczuć się żyje, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. i jeszcze niejeden rok wytrzyma :) gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje :) badzcie szczesliwi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje! Ciesze sie, ze troche mnie nie bylo, teraz wracam, a tutaj nadal bez zmian.. Milosc <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...