Przejdź do głównej zawartości

23

Z okazji moich własnych 23 urodzin życzę sama sobie:
-mądrości - abym nie popełniała już żadnych głupich błędów;
-zdrowia - bo przecież zdrowie jest najważniejsze!;
-szczęścia - bo ostatnio coś mi go brakuje w życiu;
-miłości - bo miłość jest piękna ;
-kochających przyjaciół - aby zostali na zawsze ;*;
-kochaną rodzinę - żeby nie było już żadnych kłótni i problemów;
 i spełnienia wszystkich marzeń :)





Pe Es. Jestem stara :)

Komentarze

  1. Stara, ale jara ;P Najlepszego! ;* Mam nadzieję, że kartka doszła? ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. No to ja Ci życzę, żebyś dożyła dnia, kiedy powiesz, że jesteś bardzo stara :)

    OdpowiedzUsuń
  3. noo zycze by sie wszystko spelnilo o czym marzysz i co kochasz by Twoje bylo ;))
    pe es jestem starsza ale czuje sie mloda duchem i o to chodzi xD

    OdpowiedzUsuń
  4. sto lat
    zycze ci dokladnie tego samego czego sama sobie zyczysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to dołączam się do Twoich życzeń ;* Bądź szczęśliwa ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego !! A ja Ci życzę, żeby się spełniło wszystko czego sama sobie życzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja życzę Ci dokładnie tego samego :*

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkiego najlepszego ! ;***
    http://sarenkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No to witaj w klubie 23-latków:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. mocno ci życze, by Ci sie to wszystko spełniło w 100%

    OdpowiedzUsuń
  11. Nominowałam Cię do zabawy :*

    OdpowiedzUsuń
  12. życzę z całgo serca żeby to wszystko się spełniło i jeszcze więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzenia już złożyłam, ale jeszcze raz chciałabym Ci życzyć wszystkiego co Najpiękniejsze, bo jakk najbardziej na to zasługujesz. Bardzo, bardzo mocno przytulam ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie kochana zdrowia, tylko wiary, a gdy jest wiara.. jest i miłość, rodzina, zdrowie.. - jest wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ejjjjjjjjjjj taka impreza mnie ominęła :(

    zdrowia kochana przede wszystkim, zdrowia! :**

    OdpowiedzUsuń
  16. Skarbie nominowałam Cię do zabawy:) Zapraszam więc do mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...