Przejdź do głównej zawartości

Coś o świętach!


Dzisiaj nie będę robiła za złą Babę Jagę i nie będę marudziła, że nie lubię świąt. Nawet jeśli coś mi się w nich nie podoba to wolę zachować to dla siebie i cieszyć się, z tego co sprawia mi radość podczas Bożego Narodzenia.

Dzieciątko jeszcze się nie urodziło ale powoli zaczynam wczuwać się w ten cały świąteczny klimat. Choinka stoi już ubrana w czerwone i złote bombki, z kuchni unosi się zapach piernika a za oknem płatki śniegu delikatnie opadają na chodnik. No i świąteczne piosenki, które konkurują na play liście wraz z kolędami. Na stole leżą już ciasteczka korzenne i mandarynki, a w kubku kawa z mlekiem i cynamonem.

I to oczekiwanie. Na pierwszą gwiazdkę. Na barszcz czerwony z uszkami i pierogi. I na rybę po grecku, na którą czekam od 363 dni. Na uśmiech dzieciaków, odpakowujących świąteczne prezenty. Na wyjście z koleżankami na pasterkę. Na romantyczny film z Hugh Grantem. Aż wreszcie przed snem na zajadanie się czekoladkami i czytanie smsów z życzeniami od bliskich osób. 




Kochani! Życzę Wam Wesołych Świąt ;-)

Komentarze

  1. Ja też chce już jeść!!! xD A tu mama tylko bije po rękach xD
    I swoją drogą mam tak samo ubraną choinkę :D Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie to tak pięknie nie wygląda, wszystkie przygotowania daleko w polu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerwono-złota choinka? Jak gustownie :D
    Wesołych spokojnych, a przede wszystkim zdrowych :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdrowie zawsze mile widziane i na pierwszym miejscu :) Zdrowych Świąt :*

      Usuń
    2. I zdrowieję... mogę już wysiedzieć jakieś półtorej-dwie godziny. Po ośmiu tygodniach leżenia i jęczenia to całkiem niezły wynik :)

      Usuń
    3. Jestem z Ciebie dumna :D

      Usuń
  4. W Boże Narodzenie czas niech miłość będzie w nas, niech pokój wokół panuje, a dobro nad złem króluje.
    Wesołych Świąt!

    Ps. Dziękuję, że jesteś ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. moja choinka dla odmiany ubrana jest w czerwono-niebieskie dekoracje..
    jak co roku ubierałam ją z tatą i młodszym braciszkiem podczas tego gdy mama przygotowała sernik do pieczenia :)

    błogosławionych świąt Alicjo
    Dobrze że jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błogosławionych świąt:) Cieszę się, że ktoś choć raz napisał życzenia w kontekście religijnych bo chyba większość z nas zapomniała, że Boże Narodzenie (jak sama nazwa wskazuje) to pamiątka narodzenia bożego dzieciątka :):*

      Usuń
  6. Wesołych Świąt:) Oby świąteczne czas przyniósł dużo nadziei na kolejne dni roku.

    OdpowiedzUsuń
  7. O nie! Biegnie biegnie renifer! :P

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję i zapraszam do mnie na życzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja choinka też jest czerwono-złota w tym roku ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja stawiałam raczej na biel i błękit, ale ostatecznie postanowiłam nie sprzeczać się z mamą - za rok będę mieć własną. ;)

      Usuń
    2. Miałam taką rok temu, tylko taką malutką w swoim pokoju :) wyglądała ślicznie ;)

      Usuń
    3. Lubię takie kolory, one zawsze ładnie wyglądają. :)

      Usuń
    4. To chyba takie moje małe zboczenie do "zimnych" kolorów ;)

      Usuń
  10. wesolych swiat moja Droga noo i milych chwil w czasie ogladania filmu z Hugh Grantem miau ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Wesołych świąt Kochana:):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wesołych świąt i żeby zawsze było dobrze! :) Ja nie jestem nastawiona świątecznie, trochę się boję tych świąt, ale będzie dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby następny cały rok był udany :)Będzie dobrze ;*

      Usuń
    2. Podobno wszystko zależy od nas ;)

      Usuń
    3. Słyszałam też, że szczęściu trzeba pomagać ;P

      Usuń
    4. To z pewnością. Trzeba też je mocno łapać :D

      Usuń
  13. Kurczę, też mam czerwone i złote bombki :P

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja czekam na barszcz z uszkami który mimo to że jem przynajmniej raz w miesiącu to w Wigilię smakuje zupełnie inaczej :) Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barszcz to i u mnie nawet co miesiąc by się znalazł ale taki z uszkami to tylko raz w roku :) Wesołych ;*

      Usuń
  15. Bo każde święto ma swoje uroki i zmory...trzea patrzeć na to co jest pozytywne

    Weoslych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie przepadam za świętami, dlatego trochę mnie irytuję gdy na każdym blogu widzę te świąteczne posty, ale do życzeń zawsze się dołączam bo one mają moc, zawsze warto ludziom czegoś życzyć.
    ju-es-ej.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Też może nie do końca lubię święta ale mają jednak w sobie coś magicznego :)

      Usuń
  17. można już prawie powiedzieć - święta, święta i po świętach :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Święta mają to do siebie, że równie szybko się zaczynają, co kończą ;)
    Dla mnie właściwie już się skończyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie czeka jeszcze jeden dzień świętowania :)

      Usuń
    2. Dokładnie,ja mam to samo..już nawet zapomniałam o tym ,że tak niedawno była wigilia

      Usuń
    3. Ja jeszcze będę mieć Sylwestra, więc to nie koniec przygotowań :)

      Usuń
  19. Tobie też życzę pięknych świat.Papa.
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam nadzieję, że i w tym roku szukałaś tych pozytywów i je znalazłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja się we święta pochorowałam ...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...