Przejdź do głównej zawartości

24

W tym wyjątkowym dniu nie ma miejsca na zmartwienia i smutki. Mimo że za oknem jesień to ja mam pachnącą wiosnę. Każda chwila jest piękna, każda sekunda należy tylko do mnie. Słońce świeci tylko dla mnie, ptaki wesoło ćwierkają tylko dla mnie. Bo to jest mój dzień.

Dzisiaj ciastka i czekolada nie tuczą. Marzenia mają wielką siłę spełnienia. Ulubiona muzyka wypełnia każdą komórkę mojego ciała. Najbliższe mi osoby są obok mnie, chociaż dzielą nas kilometry. Czuję taką wielką siłę, ogromną moc  i dotykającą mnie falą dobrych życzeń.

Moje urodziny. 24 urodziny.


Komentarze

  1. Spełnienia wszystkich marzeń,dużo radości i optymizmu na każdy dzień:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Sto lat sto lat niech żyje żyje nam :D I jeszcze raz jeszcze raz niech żyje żyje nam! :)
    I niech jej gwiazdka pomyślności... :*:*:*:*:*
    100 lat!!! :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ładnie zaśpiewałaś :D dziękuję dziękuję dziękuję :* :* :*

      Usuń
    2. Całe szczęście, że nie słyszałaś jak śpiewam :P Tego Ci z okazji urodzin oszczędzam :D

      Usuń
    3. Bez przesady :) Chyba nie byłoby tak źle :P

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń:** pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. O jak miło :D zatem życzę wszystkiego najlepszego, duzo szczescia, usmiechu, milosci i pomyslnosci w kazdej dziedzinie zycia ;) i oczywiswcie spełnienia marzen. PS. Bede tu zagladała czesciej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sto lat, kochana! Żeby każdy dzień był tak miły jak ten, a nawet lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Mój kolega "świętował" wczoraj 31 urodziny. Jest tak zdołowany, że aż mi go żal...

      Usuń
  7. 100 lat w takim razie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkiego co najlepsze :*
    spelnienia marzen i wiele usmiechu na kazdy dzien :*

    OdpowiedzUsuń
  9. popieram kazde nasze urodziny powinny byc dla nas wyjatkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  10. no, to wszystkiego najlepszego, stara. :D
    dupa jak się patrzy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepszego wszystkiego stara Dupo! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego! :) To bardzo dobrze, że tak pięknie potrafisz przeżywać swoje urodziny :) Moje w tym roku też był super :D Nastrój tego dnia jest zawsze uzależniony od bliskich, jeśli o nas pamiętają i składają serdeczne życzenia, to jest to piękny dzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzina zapomniała ale na szczęście znajomi pamiętali :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  13. Sto lat, kochana! Przede wszystkim życzę Ci tego uśmiechu na co dzień. :*

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i dużo szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. sto lat sto lat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń.:)

    OdpowiedzUsuń
  17. no to moja droga spełnienia życzę! :* takiego życiowego i celów i marzeń i ambicji i w ogole wszystkiego!

    OdpowiedzUsuń
  18. Troszkę za późno, ale wszystkiego najlepszego i żeby ten optymizm trwał jak najdłużej ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkiego dobrego! Spóźnione życzenia, ale szczere;)
    Nie mogę uwierzyć, że tak dawno nie zaglądałam na wasze blogi, praktycznie od maja nie daję znaku życia i na juesej już chyba nie powrócę. Dużo zmian w moim życiu jest od kilku miesięcy i to chyba dlatego to wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Spóźnione, ale wszystkiego, co najlepsze! STO LAT :*

    OdpowiedzUsuń
  21. mam nadzieję, że dobrze spędziłaś swoje 24 urodziny, szczęścia i spełnienia w życiu Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W takim razie spóźnione życzenia: Spełnienia marzeń, Kochana :*

    Ech, też jestem z piątego, ale stycznia, a piątego listopada obchodzę zawsze rocznicę poznania mojej przyjaciółki, mam już za sobą dwa lata... Ach, sporo czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak najwięcej szczęścia Ci życzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana duzo szczecia i radosci zycze...szkoda ze niue wiedzialam wczesniej to zyczeia nie bylyby spoznione :*
    P.S. ciagle brakuje mi czasu na wyslanie maila, alena pewno sie jeszcze odezwe

    OdpowiedzUsuń
  25. dużo szczęścia i dużo miłości :*

    OdpowiedzUsuń
  26. spóźnione ale szczere . Życzę Tobie spełnienia marzeń, samych sukcesów i szczęśliwej miłości, która będzie dodawać skrzydeł :)

    Mam nadzieje, że uczciłam miło ten dzień :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Pustka, niemal fizyczna.

Witam po krótkiej przerwie. Pewnie każdy z Was domyślał się gdzie byłam jak mnie nie było tutaj. Tak właśnie - byłam w szpitalu. Mój lekarz prowadzący stwierdził, że torbiel ma już prawie 7cm i jest zdecydowanie za duży ale leczyć go hormonami. A na dodatek groziło mi pęknięcie torbiela, który był skręcony na jajniku. I tak przez ostatni tydzień leżałam na oddziale położniczo-ginekologicznym i podjęłam walkę z nim. Nie będę opisywała Wam mojego pobytu w szpitalu bo to nie było ani miłe, ani przyjemne. Lekarze prawie w ogóle ze mną nie chcieli rozmawiać. Ordynator jak zobaczył moje wyniki to tylko krzyknął na cały oddział "cholera jasna, jaki wielki". Z operacji nic nie pamiętam bo miałam znieczulenie ogólne i jak się obudziłam to już leżałam na sali. Potem to tylko chciało mi się spać... W każdym razie po torbielu nie został nawet ślad. Mój prawy jajnik jest uratowany. Mam tylko 3 blizny i kilka siniaków, w tym jedną wielką śliwkę na brzuchu, który teraz jest mega opuchni...

Kreatywne dziecko

Obudziło się we mnie kreatywne dziecko. Czuję potrzebę stworzenia czegoś kreatywnego a zarazem mojego. Nie byłoby w tym najmniejszego problemu, gdyby nie fakt, że NIE MAM ZDOLNOŚCI MANUALNYCH. Nie umiem rysować ani szkicować. Nawet cieniowanie w kolorowankach nie wychodzi mi zbyt dobrze. Ale chcę coś zrobić kreatywnego i basta! Na youtubie znalazłam filmik o Art Journal.  Potem pojawił się drugi, trzeci i jeszcze więcej. Zamarzyłam sobie stworzyć własny taki notatnik/pamiętnik. Nawet szukałam kleju do decoupage w całym mieście ale nawet w Empiku go nie było. Poratowała mnie koleżanka, która znalazła w sieci przepis na własny klej do tej techniki. I już miałam tworzyć własny Art Journal gdy.... ...odnalazłam swój "Zniszcz ten dziennik", który został już zniszczony w 20%. Potem straciłam wenę i tak przeleżał 2 lata. Koleżanka poradziła mi, żebym całkowicie go zniszczyła czyli rozerwała na części i wykorzystała kartki właśnie na Art Journal. Bo trzeba przyznać - papier to ta...