Za oknem deszcz a w kalendarzu grudzień. Zima zbliża się wielkimi krokami. Koleżanki z odległych stron Polski piszą do mnie, że u nich pada śnieg. Aktywni użytkownicy Facebook'a co chwilę przypominają o świętach Bożego Narodzenia. Na dworcu stoją dwa renifery z wielkimi saniami. Winter is coming. A ja nawet porządnej jesiennej deprechy nie miałam.
Ale za to dziwne zdarzenia się mi się przytrafiają. Ostatnio odkładałam nóż na suszarkę do naczyń, który po chwili zleciał idealnie do mojej ręki. Ostrzem oczywiście. Dzień później suszyłam włosy suszarką. Wypadła mi końcówka i gdy chciałam ją podnieść suszarka wyleciała mi z ręki i wpadła (również oczywiście!) do miski z wodą. Czy to jakieś cholerne oszukać przeznaczenie? A na dodatek mój dowód osobisty jest 70km stąd.
Postanowiłam więc zaszyć się do końca roku w swoim łóżku. Mam 7 książek do przeczytania, 5 sezonów Breaking Bad do obejrzenia i gardło do wyleczenia. Bo (oczywiście!) ja co miesiąc muszę być przeziębiona.
A propos książek zrobiłam porządek na swoich półkach z książkami. Już w lipcu stwierdziłam, że na mojej półce są w wiekszości lektury szkolne i przydałaby się nowa książka. Kupiłam jedną, a potem bach! ruszyła cała lawina książkoholizmu. Normalnie pokochałam kupować książki. Jak wchodzę to Empik'u to czuję się jak w niebie. Założyłam nawet konto na lubimyczytac.pl i przyznam się szczerze, że to świetna zabawa szukać książek, które kiedyś trzymałam w dłoniach i czytałam. Więc jakby ktoś, coś to jestem tutaj <klik> :)
A może zima wcale nie przyjdzie?
A może zima wcale nie przyjdzie?
To Ty uważaj na siebie, jak Ci sie takie sytuacje przydarzają ;) No i powrotu do zdrowia życzę ;) A poczytać fajna sprawa. Też lubię mieć w swojej kolekcji książki, które kiedyś przeczytałam ;)
OdpowiedzUsuńA zima przyjdzie, lada chwila ;)
Pozdrawiam. Trzymaj się ciepło ;)
Tylko gardło mi szwankuje, na szczęście nic więcej :))
UsuńJa nie czekam na zimę, ja jej nie chce :P
Napisz list do Mikołaja :D może spełni Twoje życzenie :D
UsuńA na Boże Narodzenie też można napisać list do Mikołaja? :)
UsuńHmm do Świąt można śmiało :D Może taki przyniesie Ci prezent pod choinkę :D Tylko nie wiem czy Wigilia bez śniegu jest taka fajna. Ja lubię czuć ten magiczny, świąteczny klimat z białym puchem za oknem ;]
UsuńGdyby spadł na 3 dni to nie miałabym nic przeciwko :) ale na dłużej to już chyba nie :p
UsuńJa akurat śnieg lubię a zima była kiedyś moją ulubiona porą roku ;)
UsuńJa zdecydowanie wolę jesień :) no i wiosnę :)
UsuńJa wszystkie pory roku lubię ale najmniej jesień. To rozmowa zeszła nam na boczny tor hehe
UsuńAno :) to może napisz jakie Ty książki czytasz? :)
UsuńDużo książek Paula Coelho :) ostatnio przeczytałam książkę pt: "skrzywdzona" ale polecam też "arabską żonę" i "fatwę" - szybko się czyta i sa naprawdę ciekawe ;)
UsuńAle każdą jego książkę szybko się czyta :)
UsuńTak, tyle, że te 3 co napisałam po tytule nie są jego, to tak dla sprostowania :D
UsuńJak mi podasz autora to szybciej je znajdę :) no właśnie coś nie mogłam sobie przypomnieć aby Coelho napisał takie książki :p
UsuńProszę bardzo ;)
Usuń1. Skrzywdzona - Cathy Glass
2. Fatwa - Jacky Trevane
3. "Arabska żona" - Tanya Valko
Ooo dzięki wielkie :) jak je gdzieś wynajdę to dam znać :)
UsuńOK, nie ma za co ;) Przyjemnej lektury :)
UsuńAle musisz poczekać przynajmniej rok :p czyli jakieś ponad 2 tygodnie :P
Usuńhehe poczekam, nigdzie się nie wybieram :D
UsuńU mnie też śnieg się już pojawił. Na jakim końcu świata mieszkasz, że u Ciebie go nie ma? :P
OdpowiedzUsuńA ja lubię czytać książki, ale nie mam potrzeby ich posiadania. Korzystam z biblioteki, znajomych i ebooków. :)
Na Dzikim Zachodzie Polski :)
UsuńTeż tak korzystałam ale wtedy w czerwcu mi się wszystko zmieniło :))
Mam nadzieję, że mi się nie zmieni, inaczej zbiednieję i to bardzo. :D
UsuńI wysłałam CI zaproszenie na lubimyczytać. :)
UsuńOoo dzięki :) Bo czułam się tam tak wyobcowana :)
UsuńAle fakt - książki są zdecydowanie za drogie :(
"Tu każdy słabość ma mentalną
UsuńWszystko powinno być za darmo" :D
Co to? :)
UsuńI can't get no gratisfaction - Strachy na Lachy. :)
UsuńOjej i dlaczego ja tego nie znam? :)
UsuńNie mam pojęcia. Wydawało mi się, że to całkiem popularna piosenka. :)
UsuńAż mi wstyd :) kocham Strachy a nie kojarzę tej piosenki :(
UsuńTo z ich najnowszej płyty "!TO!"
Usuń(też sobie tytuł wymyślili...)
Ejj teraz to się wygłupiłam :p znam tą piosenkę ale nie skojarzyłam tego fragmentu :p a jak zaczął jechać po sobie to już wszystko mi się przypomniało :)
UsuńTo dobrze. :) Ja znam chyba wszystkie piosenki z tej płyty na pamięć. Na początku mi się nie podobała, ale z czasem się z nią osłuchałam. :)
UsuńJa znam tylko to co na koncertach grają więc mam spore strachowe zaległości :p
UsuńU mnie grali wszystkie kawałki z nowej płyty. ;)
UsuńNo to akurat bo byłam parę lat temu na ich koncercie bo ostatnio nie grali w mojej okolicy :)
UsuńBiedna. Ja w tym roku byłam trzy razy i zastanawiam się, czy to nie jest już jakaś obsesja. :P
UsuńKochana, to jest obsesja :) Ale znając życie zrobiłabym tak samo :p
UsuńEmpik to jest raj najchętniej bym prawie wszystkie książki wykupiła ;D
OdpowiedzUsuńJa połowę na pewno :) Ostatnio godzinę tam spędziłam wybierając jedną książkę :p
Usuńno ja potrafię być znacznie dłużej ;D
UsuńAkurat mój Luby już ciągnął mnie za rękę bo On miał już dość :) bo w Empiku był czarny piątek , słyszałaś o tym? :)
Usuńdla niektórych taka długa obecność pośród książek jest nie do zniesienia :P
Usuńnie, nie słyszałam :P
Nie, On lubi książki, tylko to jest ten typ - wchodzi, bierze i z półki, płaci i wychodzi bo wie, co chce kupić. A ja z lekka niezdecydowana. Tą bym chciała, tamtą chciała :p
UsuńKupowało się 2 książki a trzecia, najtańsza gratis :)
O matko faktycznie oszukać przeznaczenie :D
OdpowiedzUsuńMoje chłopaki dostały bloga bo ja prywatnego bloguje a chcę mieć jakiś kontakt z nowymi czytelniczkami :P
To jest myśl :) Tylko uważaj bo jeszcze będą się bardziej cieszyły zainteresowaniem czytelników niż Twój blog :))
UsuńJa każdego grudnia mam cichą nadzieję, że w tym roku zima nie przyjdzie, serio. Tak nie znoszę zimy, że z chęcią też zaszyłabym się w łóżku, a przynajmniej w domu do jej końca. Zawsze, kiedy zaczyna padać śnieg dopada mnie zły humor, przyzwyczajam się gdzieś po 2 tygodniach z rozsądku, bo wiem, że lutym i tak dop....y 30-stopniowy mróz i zaspy pod niebo, więc sensu nie ma tkwić w beznadziei i trzeba wyjść na świat. Długość mego komentarza, chyba też świadczy o burzy emocji w reakcji na słowo ZIMA.
OdpowiedzUsuńBardzo negatywne są to emocje :) No śnieg jest potrzebny, mróz nawet też ale tylko na kilka dni, a jak trwa ponad 2 tygodnie to już się nikomu nic nie chce :) Przynajmniej ja to tak odbieram :)
UsuńWłaśnie też zauważyłam, że zaczynam przesadzać. Bez przerwy ględzę, jakby to miało cokolwiek zmienić. Ale dzisiaj przeczytałam kolejną prognozę długoterminową na WP: podobno zima baardzo się spóźni, grudzień i styczeń ciepły. Juhuuu :))
UsuńA śnieg kiedy będzie? :D Może w ogóle nie będzie? :)
UsuńJa za nic bym nie znalazła książek które przeczytałam bo jest ich tyle, że nawet już wszystkich nie pamiętam. :P Za to może mi możesz polecić jakąś książkę?
OdpowiedzUsuńPolska? Zagraniczna? :p
UsuńI taka i taka xD
UsuńZależy też co lubisz czytać? :) Ja polecę samych znanych autorów bo tych mniej znanych dopiero sama odkrywam :P Grochola, Gretkowska, Wiśniewski, Sparks, Coelho, Connely :)
UsuńCoelho mi się już znudził :P Grocholi czytałam chyba tylko jedną książkę i chyba była fajna :P Tytuły bardziej gdybyś podała :P
UsuńTo Wiśniewskiego spróbuj :) Nie czytałaś "samotności w sieci"? :)
UsuńNiee ;p Ja nie pamiętam w sumie kiedy ostatni raz czytałam jakąś książkę polskiego autora :P Wiśniewski to autor "Samotności..." ? :)
UsuńTak :) kurcze Anelise aż przez Ciebie zwątpiłam i musiałam sprawdzić w google czy na pewno Wiśniewski to napisał :p
UsuńOk, to już zapisuje sobie ten tytuł do mojego kalendarza :D
UsuńCzemu do kalendarza? :)
Usuńbo w kalendarzu zapisuje sobie tytuły książek ktore chce przeczytać :)
UsuńAle chyba nie określasz dokładnie dat, kiedy zamierzasz przeczytać daną książkę? :P
UsuńNie... :P Nie słyszałaś nigdy, że ludzie czasem robią sobie listy filmów, które chcieliby obejrzeć, albo listy ksiażek, które chcieliby przeczytać?:p
UsuńSłyszałam :p
Usuńzawsze chciałam tak zrobić ale nigdy mi nie wychodziło :p
To może na nowy rok takie postanowienie? :D
UsuńTylko, że nie planuję kupienia kalendarza na nowy rok :)
UsuńMoże dostaniesz pod choinkę :P
UsuńAle myślę, że zwykły 16-kartkowy zeszyt za złotówkę też się nada :)
też będzie dobry :)
UsuńPrzypomniałaś mi o moim piętrzącym się stosie ksiąźek na biurku...
OdpowiedzUsuńTo dobrze czy źle? :)
UsuńHm, chyba dobrze. Czas coś wreszcie przeczytać, bo wstyd :P
UsuńBtw. Wypożyczyłam dziś stos książek - widzisz jaki Ty masz wpływ na czytelników? :D
P.S Kiedyś pisałaś o swoich problemach zdrowotnych, wszystko już w porządku?
Brawo! Jestem z Ciebie dumna :)
UsuńTak wszystko w porządku :) byłam ostatnio nawet na kontroli z płucami i jest git, a za tydzień mam kontrolę z jajnikami ale też powinno być dobrze :)
Tyle, że nadal te książki są.. niewydotykane przeze mnie :D
UsuńEch, no to cieszę się, że już wszystko okej! :) :*
Dotknij, to nie boli :) Książki nie piją, nie obrażają :)
Usuńja też :) już mam dość lekarzy i szpitali :)
Dotyk boli przez całe życie heheh :D Wezmę się za nie, a nóż coś ciekawego wpadnie mi wręce i się wciągnę. Ostatnio stałam się bardziej wymagająca w stosunku do książek...
UsuńNo domyślam się kochana... Najważniejsze, że już jesteś zdrowa *tuli*
To ja chyba od zawsze taka byłam :p jak coś mi się nie podobało po 20 stronach to dalej już nie czytałam :p
UsuńTeż się cieszę :D ile można :p w ciągu 2 lat leżałam 4 razy w szpitalu i miałam 2 operacje. Zdecydowanie dość :)
Po 20?? Kochana, ja po dwóch wysiadam :P
UsuńAj, nie lubię tematu szpitali, brr.
Ja jeszcze daję im nadzieję :) Czasami wstęp jest strasznie nudny ale potem zaczyna się rozkręcać akcja :) Ale co racja to racja - jak książka jest super to od pierwszej kartki rewelacyjnie się ją czyta :)
UsuńTo nie piszmy o szpitalach ;)
UsuńNo właśnie, ja oczekuję, że mnie ta książka od pierwszej strony weźmie...Teraz zaczęłam "Dwa wybory" i nie wiem, nie wzięła mnie :P Po pierwsze temat mi obcy, bo o nastoletniej ciąży, po drugie jakoś stylistycznie forma nie powala... Ale jak na razie czytam, może się rozwinie, może się czegoś dowiem ciekawego :P Zawsze mam ten problem, że nie chce mi się tego czytać, ale, kurcze, chce wiedzieć jak to się zakończy, więc czytam :D
UsuńDla mnie temat ciekawy bo pisałam o tym pracę licencjacką :P ale skoro mówisz, że forma stylistyczna nieciekawa to nawet na nią nie patrzę. Ja teraz kończę "Strach na wróble" i trochę się z nią męczę ale chcę ją najpierw dokończyć, żeby wziąć się za pozostałe 7 :)
UsuńTemat sam w sobie może i ciekawy, chociażby z racji tego, że sama jeszcze jestem nastolatką i tak, ku przestrodze ;P
UsuńAle generalnie nie lubię takiego szufladkowania - bibliotekarka widząc nastolatkę od razu podaje mi książki o wpadkach, wczesnym macierzyństwie i buntujących się emo dziewczynkach :P
Mimo, że w opisie zastrzegają, że nie moralizują (tak to się mówi?) to jednak mam wrażenie, że moralizują. Te teksty w stylu "Zrobili to kilka razy, wydawało im się, że są ostrożni", "jak mogłem zapomnieć gumki, już nigdy nie zapomnę gumki:" :D Mówią o głupocie nastolatków, która, mnie nie dotyczy do cholery :D
A Ty innego tematu do pracy licencjackiej nie mogłaś sobie wybrać? :D
Dziwne, mi zawsze bibliotekarka polecała jakieś romansidła :) a później zmieniłam miasto i w tamtej bibliotece to bibliotekarki tylko podawały książki, które wybrałam z katalogu na kompie :)
UsuńJa już bym chętniej poczytała pamiętnik takiej nastolatki niż jakąś opowieść :)
"Strategie życiowe nastoletnich matek samotnych w wybranych kontekstach społecznych" :D ambitnie poleciałam :P
O, fajnie miałaś. No, romansidła też mi dawała. I takie z problemami typu narkotyki, prostytucja, bieda w rodzinie itd - ale to mi się akurat podobało, bo lubię tego typu ksiązki, psychologiczne. Czasem zdarzało jej się jakąś ostrzejszą książkę mi zapodać, i to akurat mnie wciągało :P
UsuńEheheh, szalona ;D
Ale jednak wolałam pożyczać książki od koleżanek :p one chyba bardziej wiedziały co spodoba się młodej dziewczynie niż jakiś stary babsztyl :)
UsuńHehe, dlatego ja przychodzę do bibliotekarki ze swoją listą :P
UsuńI znajdujesz to co szukasz? Bo ja rzadko :) Pewnie dlatego, że szukałam nowości a biblioteka raczej biedna :p wojewódzka za to to już szał :D
UsuńNo właśnie często nie ma tych nowości, ale jak chcę jakąś konkretną ksiąźkę to mi ją sprowadza z innych bibliotek ^^
UsuńŁooo aż takie wtyki masz? :D
UsuńE no bez przesady :D Trzeba dbać o zadowolenie klienta :P
UsuńU mnie tak robią w sklepiku obok mojego domu :) chcę masło śmietankowe? jest na drugi dzień, jakaś przyprawa? jest na drugi dzień ;)
UsuńHehe :D To nie mają jakiś zasobów na zapleczu? :P
UsuńNie no mają ale ja swoje wymyślam :p
UsuńAaa zachcianki masz :P Rozpuszczona kiężniczka czy kobieta cięźarna? :P Czy jedno i drugie? :D
UsuńRozpuszczona księżniczka :) a na dodatek jedynaczka :p
UsuńOszukać przeznaczenie ;D
OdpowiedzUsuńOglądałam wszystkie części na wakacje :p
UsuńTe ostatnie kiepskie są.
UsuńWg mnie najlepsza jest pierwsza część i ta z kolejką górską :)
UsuńKolejki górskiej nie pamiętam ;D
UsuńTzn. ta w wesołym miasteczku :)
UsuńI tak nic mi to nie mówi.
Usuńjeju uważaj na siebie ...
OdpowiedzUsuńja chętnie też bym poczytała, ale nie mam na to czasu (i jak mam czas to czytam książki do pracy mgr :/) ale widzę u ciebie ciekawe tytuły
Też tak miałam, jak pisałam magisterkę - same naukowe książki ale czasami już nie mogłam wytrzymać i prosiłam koleżanki o normalne, luźne książki :)
UsuńNajlepiej nie wychodź z łóżka i nie dotykaj tak niebezpiecznych przedmiotów! ;) Los faktycznie lubi płatać figle...
OdpowiedzUsuńAj, ale wszyscy kusicie tymi książkami :D Sama chętnie wykupiłabym pół Empiku, ale powstrzymuje mnie jedynie świadomość, że nie będę mieć teraz czasu na ich przeczytanie :(
fragmenty-marzen.blogspot.com - wróciłam :)
Ooo wróciłaś :)) witaj znowu :))
UsuńMnie powstrzymują fundusze :)
No to też, niestety jestem biedną studentką :D Ale raz na jakiś czas mogłabym sobie pozwolić :P
UsuńJestem zdecydowanie zza :) ale do końca roku już chyba nic nie kupię. Ale w następnym roku ... :D
UsuńWidzę, że myślimy tak samo :D
UsuńHah :) pasja pasją ale pieniądze idą własnym torem :P
UsuńJa mogę to wpisać w koszty studiów, niestety pokrywam je sama :P
UsuńA co z książkami naukowymi? :)
Usuńmoze nie przyjedzie:). patrzac za okno cięzko sie jej doczekac ,ale pewnie pojawi sie nagle.a co do serialu polecam EL BARCO bardzo wciaga:):)..
OdpowiedzUsuńTo jest o piłkarzach z Barcelony? :)
Usuńoj nie nie to jest o statku:). gra w nim aktor slynny z filmu "trzy metry nad niebem" rewelacja:)
UsuńA widzisz, zmylił mnie tytuł :) poszukam, obejrzę pierwszy odcinek i napiszę :)
Usuńczekam na relacje:) ja jestem juz w 3 sezonie i zostalo mi 6 odcinkow i nadal wszystko jest jedna wielka nie wiadoma:)
UsuńJutro się zbiorę i obejrzę :) albo dzisiaj w nocy :p zobaczę jak będę stała z czasem ale na pewno dam znać :)
UsuńOk na pewno napiszę :) właśnie odpaliłam pierwszy odcinek :)
UsuńBraking Bad wszyscy chwalą, więc i może ja zacznę oglądać :) ale najpierw muszę skończyć moje "Zabójcze umysły" :)
OdpowiedzUsuńA to o czym jest? :)
Usuńzima w tym roku i tak nas oszczędza :) chociaż dla mnie czy jest +2 czy -15 to jeden mróz :D co fajnego teraz czytasz? :)
OdpowiedzUsuń"Strach na wróble" Michaela Connelly :)
Usuńja zaczęłam czytać 'Jak rozbroić narcyza' ale wciąż mam wyrzuty sumienia, że powinnam sie wziąć za 'Powiat'...
UsuńU mnie Grochola aż się prosi, żeby ją wreszcie przeczytać ale uparłam się żeby dokończyć ten kryminał :)
Usuńja też lubię Grocholę :D za prostotę, za sielskość i za lekkość ;) ostatnio czytałam jej 'Trochę większy poniedziałek'. :)
UsuńDostałam tą książkę na urodziny ale jeszcze nie przeczytałam bo są inne w kolejce :P więc nie zdradzaj mi co tam było :)
Usuńja zaczęłam teraz 'Fanaberie' i zaczyna się super ciekawie ;) wciąga, nie jest tak psychologiczna jak ww. narcyz :)
Usuń:)
UsuńMi by wystarczylo, zeby byla zima tylko na swietach a pzoniej jej nie bylo...nie przepadam za zima, choc to wlasnie zima sie urodzilam...co do lubimyczytac uwielbiam te portal i postram sie na dniach do Ciebie tam odezwac...moze nawet dzis...pooznasz mnie po slowie Lenka P.S. Maila wkoncu tez do Ciebie wysle...cierpliwosci...i tez jestem chora, od wtorku na zwolnieniu ale w poniedzialek mysle ze juz do pracy wroce...
OdpowiedzUsuńZ niecierpliwością dalej czekam :)
UsuńCo do zimy to mam dokładnie tak samo :)
mam nadzieje ze na danich znajde troszke wiecej czasu i napisze tego maila, a moze wiadomosc na lubimyczytac...;*
UsuńJakby co to wiadomosc obiecana masz na lubimyczytac
Usuńoki :)
Usuńto naprawdę pecha masz, też bym postanowiła tak jak Ty, uwielbiam czytać książki więc, chętnie zajrzę na tę stronę którą polecasz:) Podoba mi się to co tutaj piszesz dlatego zostałam kolejną obserwatorką twego bloga:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) a stronka naprawdę fajna. Sama długo zwlekałam, żeby założyć tam swój profil ale teraz nie żałuję :)
Usuńja właśnie zaczęłam z polecenia oglądać Supernatural i tak się wciągnęłam, że książki zeszły na drugi plan a też mam pokaźną kupkę na półce do przeczytania (lubimyczytac.pl to genialna strona;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że na święta trochę tego śniegu spadnie!:)
Ale po świętach niech się roztopi :) u mnie to najgorzej zacząć a potem to już leci i nawet nie wiem kiedy :p
Usuńzazdroszcze ja nie mam czasu na ksiazki niesety ostatnio a milenium rozpoczete czeka na poleczke do przeczytania ech moze w swieta w koncu poczytam sobie ;)
OdpowiedzUsuńTeż na to liczę bo generalnie w tv nic nie leci ciekawego więc można nadrobić czas na książki ;)
UsuńPrzez ten brak śniegu w ogóle nie czuć że święta tak blisko..
OdpowiedzUsuńA na takiego pecha lepiej uważać, bo trochę niebezpiecznie. Nóż i suszarka w wodzie.. Lepiej się zaszyć z książkami, przynajmniej bezpiecznie :)
I tak właśnie robię bo chcę pożyć jeszcze trochę :)
UsuńTo projekt organizowany przez Akri z callmeakri.blogspot.com :)
OdpowiedzUsuńKurcze szkoda, że wcześniej nie zauważyłam bo sama bym chętniej wzięła udział w tym projekcie :)
UsuńMoja imienniczka :)
OdpowiedzUsuńJa lubię śnieg.. :) kiedyś nie mogłam się doczekać zimy.. :)
http://red-hairedfashionista.blogspot.com
może wspólna obserwacja?
pozdrawiam
Mamy najpiękniejsze imię świata :D
UsuńJa czekam na wiosnę :p
No problem :)
brak sniegu daje sie we znaki, ale pewnie jak spadnie to bedzie do kwietnia! :D :/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
ohvictorria.blogspot.com
Nie strasz :p Myślałam, że jest dziura ozonowa, na świecie jest coraz cieplej i nie będzie śniegu :)
UsuńPrzyjdzie, zobaczysz :) Na Święta zasypie Nas śnieżyca i śnieg utrzyma się jeszcze dłuuugo po Sylwestrze. A na ferie znów napada. Przynajmniej taką mam skromną nadzieję... :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, już tylko 10 (niecałych!) dni do Gwiazdki :D
Śnieg całkiem spoko, tylko niech nas nie zasypuje bo chce czasami wyjść z domu :)
UsuńFajnie by było gdyby zima nie nadeszła, ja na święta mam aż 17 dni wolnego, no i też chciałabym coś oglądnąć i przeczytać ;)
OdpowiedzUsuńJa też nie chce śniegu :) Śnieg toleruję tylko na święta a potem to już goodbye :)
UsuńJasne, byłoby mi bardzo miło :)
OdpowiedzUsuńdzięki :)
UsuńNo ja jeżeli mogę to powiem, że świąt nie lubię. u mnie też nie ma śniegu więc nie jesteś wyjątkiem. :) W sumie to jestem z tego rada, bo święta dla mnie to najgorszy okres w ciągu całego roku, równie dobrze mogłoby ich nie być. Co do kupowania książek, czasami zdarzy mi się w coś zainwestować, a tak to wypożyczam z biblio. Inna sprawa, że przez ostatnie lata za dużo to tego nie było. :) Leń ze mnie ... A kysz, a kysz, a kysz !!! - Zdrówka życzę, M.
OdpowiedzUsuń:*
Usuńzłośliwość rzeczy martwych :/
OdpowiedzUsuńOj tak tak :/
Usuńprzyjdzie przyjdzie, bo coraz zimniej robi się na zewnątrz :)
OdpowiedzUsuńJa jednak na nią nie czekam :p
UsuńJa kocham śnieg i niewyobrażam sobie świąt bez śniegu, a mają niestety takie być :(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam M.
ja nie kocham śniegu i jak dla mnie mogłoby go w ogóle nie być :)
Usuń