Przejdź do głównej zawartości

Kiedyś Cię znajdę!!!

Po dwóch przeryczanych nocach wreszcie wymyśliłam: kupię sobie samochód! Wtedy będę niezależną kobietą. Nie będę już musiała się prosić aby ktoś mnie zawiózł na zakupy, imprezę, urzędu czy lekarza. Już nie chcę więcej płakać z powodu braku perspektyw na wolne dni od pracy. Ja potrzebuję ludzi! Nie tyle bliskości, rozmów ale obecności!

Pieniądze na samochód są już odłożone. Uzbierałam potrzebną sumkę już na studiach, odkładając ze stypendium socjalnego, naukowego i niemieckiego oraz prac dorywczych. Prawo jazdy mam, nawet już od 2 lat. Pytacie: "what's the problem?" Ano problem jest taki, że się nie znam na autach. Na kursie uczyli tylko jak wymienić płyny, o rodzajach silnika nie było nawet bladego wspomnienia. Przeglądam ogłoszenia i sama nie wiem czego szukam. Szukam samochodu ale co dalej?

Samochód ma być mały, żeby zmieścił się na każde miejsce parkingowe. Ma mało palić, żebym nie zbankrutowała na paliwie. Ma być pięciodrzwiowy bo trzydrzwiowe mi się nie podobają. Ma być czarny lub srebrny bo te kolory najszybciej potem sprzedać. A cofanie ma być w pozycji, jakbym wrzucała 6 bieg bo nie lubię "jedynka i do góry". A przede wszystkim ma mieć cztery koła i żeby można było nim jeździć ;)

Kuzyn namawia mnie na Opla, wujek na VW. Luby z kolei na bzika na Fordy. Ja z kolei jeździłam na Clio, Audi i Volvo. Więcej marek nie pamiętam :) Kompletnie się nie znam. Poradzicie mi coś? Co chwilę wysyłam tylko znajomym linki z ofertami aut. Za 2 tygodnie pojeżdżę ze kuzynem po komisach. Kuzynka już zgodziła się zostać współwłaścicielem bo ja nie mam żadnych zniżek.
Autko moich pragnień - szukam Cię! :))



A kiedyś Cię znajdę...znajdę Cię 
A w końcu znajdę 

Jestem coraz bliżej wiem... 

Komentarze

  1. Ja obstawiam tylko Audi i VW - jak dla mnie najlepsze marki.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polać jej i dorzucić japończyki Hondy i Toyoty - są nie do zdarcia. Nasza Hanna ma przejechane blisko 300 tyś. i nic w niej nawet nie puka nie mówiąc o popsuciu się.

      Usuń
    2. Chętnie się napiję ;)

      Może jeszcze do tej zacnej listy dodam Ibizę - mała jest, więc spoko pasuje do Twoich wymagań :)

      Usuń
    3. Też mogę wypić? :P

      Usuń
  2. Tu jest dylemat...ale to prawie jak z facetem zobaczysz i wiesz, że to to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swojego zobaczyłam po wielu miesiącach :p nie pocieszyłaś mnie :P

      Usuń
  3. A ja mam garbusa i prawie go kocham, o! XD Ale wybór samochodu to nie jest jednak tak hop siup, trzeba się porządnie zastanowić nieraz, posprawdzać pewne rzeczy...ale cóż, życzę po prostu powodzenia w tych poszukiwaniach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to były zwykłe zakupy w supermarkecie to bym nie pisała tutaj o tym ;)
      Mam nadzieję, że do końca czerwca znajdę :)

      Usuń
    2. Niektórzy i o takich zakupach piszą, więc wiesz XD
      Zatem, jeszcze raz, powodzenia:)

      Usuń
    3. "Nie zgadniecie co dzisiaj kupiłam! Serek wiejski!!!! :D"
      tak mam pisać? :)

      Usuń
    4. Nie, lepiej nie XD Tylko mówię, że niektórzy tak robią, co nie znaczy,że to jest jakieś fajne XD

      Usuń
    5. Mi się też to jakoś nie podoba ale cóż :) każdy pisze o czym chce :)

      Usuń
  4. Masz wymagania :D Ale polecam w takim razie opla Astrę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie myślę nad nim :) albo Corsę :)

      Usuń
    2. Nie wiem o który model dokładnie chodzi, ale Corsa zazwyczaj nie jest pięciodrzwiowa, zwłaszcza ta starsza. Ta nowsza będzie dużo droższa od Astry, a po za tym Astra dobrze się sprawuje, dobrze się prowadzi i nie jest droga w utrzymaniu :)

      Usuń
    3. O to mi własnie chodzi :) żeby było tanie w utrzymaniu ;)
      Ale nie odróżniam Corsy od Astry :P

      Usuń
    4. Od czego jest google xD

      Usuń
    5. No popatrz, nie wpadłam na to :p

      Usuń
    6. I które ładniejsze? :P

      Usuń
  5. Samochód! A ja nawet prawka nie mam ani nic! Ale na samochód i tak by mnie nie było stać, więc jakoś tak nie potrzebne mi teraz nawet prawko. Wszystko w swoim czasie.
    A samochodu też Ci żadnego nie polecę, bo też za bardzo się na tym nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja potrzebuję właśnie, tak jakoś od 5 lat :P ale teraz jestem zdeterminowana do zakupu auta :)

      Usuń
    2. No to już długo na niego czekasz! I jak tam poszukiwania?

      Usuń
  6. Ja też się nie znam na autach , wiec Ci nie pomogę. tym bardziej, że lubie duże auta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak duże? kombiaki? czy busy? :P

      Usuń
    2. hehehe nie znoszę kombiaków.

      Uwielbiam tzw. jeep:) moje autko to Mitsubishi Pajero (mam z drugiej ręki i go uwielbiam)
      a marzy mi się BMW X3 lub X1

      Usuń
  7. Nie znam się, ale mój chłop mówi, że fordy i VW to gó**a :) Niby audi i opel najlepsze, ople bo niemieckie, części tanie i zero problemów. :)
    Mi z takich małych, kobiecych podoba się astra i ibiza. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam się na tym nie znam, prawo jazdy nie mam, a gdybym miała to na zakup samochodu zabrałabym tatę, on mówi, że hondy to dobre auta. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś nie po drodze mi z japończykami :P choć podobno najlepsze auta produkują ci, co przegrali wojnę :)

      Usuń
    2. Wiesz co? A chuja tam się znam to Ci nic nie powiem. ;P

      Usuń
    3. Byłam na to przygotowana, że nikt nie powiem "Kup samochód marki X" bo każdy ma swój ulubiony model i każdemu podoba się coś innego :)

      Usuń
    4. No właściwie to prawda, ważne, żeby Ci służył. ;)

      Usuń
  9. Alicjo, dlaczego przepłakałaś dwie noce..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo czułam się samotna :(

      Usuń
    2. wcale nie jesteś samotna, masz chłopaka, rodzinę - głowa do góry! :) auto nie jest wyznacznikiem szczęścia. A jeśli mogę coś doradzić - podobno Golfy są niezniszczalne ;) Sama jestem posiadaczką Audi, ale dostałam 'w spadku', więc to inna historia.

      Usuń
  10. hmmm nie znam się na samochodach ale jeśli chodzi o ople to ma złe doświadczenia. . tata opla miał i się non stop coś w nim psuło... za to wcześniej mieliśmy forda który nie miał ani jednej awarii ;D więc sama nie wiem, może też do samochodu trzeba mieć szczęście
    (dodam tylko, że mój tata się na samochodach zna więc byle czego by nie kupił a jednak...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój chłopak ma Forda i już coś 2 razy naprawiał więc chyba faktycznie trzeba mieć szczęście do auta ;)

      Usuń
  11. Nie znam się na samochodach, prawka też nie mam, ale uwielbiam jeździć (jako pasażer oczywiście :D) i patrzeć na auta marki Audi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam jeździć :D ale zawsze byłam zależna od kogoś, teraz już nie chcę ;)

      Usuń
  12. Kup taki, żeby wszędzie dało się go zaparkować. Teraz miejsca coraz mniej, ludzie kupują stodoły a nie samochody, a potem nie potrafią nimi parkować ( zwłaszcza laski- bez urazy- parkują jak pipy grochowe ) i stają zajmując 2 miejsca.
    Ja mam małe auticzko i wszędzie go wcisnę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze ale nie rozumiem ludzi. Jak się źle zaparkuje to zawsze można wycofać i jeszcze raz zaparkować, przecież to żaden wstyd :)

      Usuń
  13. Ja mam Forda Ka. Jest idealny, mały, zwrotny, typowo babski i spełnia wszystkie Twoje wymagania poza jednym - jest niestety trzydrzwiowy. Na początku mi to trochę przeszkadzało, ale teraz się przyzwyczaiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jak z kimś jeszcze z trzydrzwiowym to nie wiem jak przesunąć ten fotel i dlatego mnie to wkurza ;)

      Usuń
  14. Ja się też kompletnie nie znam na samochodach. Także prawdopodobnie, gdybym miala kupowac, to zdałabym sie na kogoś - oczywiscie z uwzględnieniem moich potrzeb i wymagań ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oglądam te ogłoszenia i nie wiem co dalej :) szkoda, że samochody nie spadają z nieba :P

      Usuń
    2. Oj poniosła Cię wyobraźnia :D hehe

      Usuń
  15. co to płaczki nocne? :*
    a ja jeżdżę matizem i mi to wystarczy :D ale to prawda, że samochód to mega wygoda, w końcu jadę gdzie chcę i kiedy chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie z tego powodu - jestem dorosła a nie mogę być niezależna bo siedzę w domu i nie mam jak wyjść do ludzi :(

      Usuń
    2. Ja zawsze wychodząc gdzieś/do kogoś, musiałam najpierw robić rozeznanie w tym, czy ktoś mnie odwiezie, a czasem to już było mi tak głupio... :/

      Usuń
  16. Może Honda Jazz? Moja mama taką ma i bardzo ją lubi, ale nie wiem, czy nie uznasz, że jest za duża :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym coś mniejszego aby się zmieścić na każdym miejscu parkingowym ;)

      Usuń
    2. No to niestety więcej nie doradzę :P

      Usuń
  17. Ja również polecam Toyotę - miałam Aygo przez 7 lat i naprawdę praktycznie nic się nie psuło - w warsztacie była 2 razy - raz po gradobiciu a drugi raz na przeglądzie kontrolnym sponsorowanym przez Toyotę . Mało pali a jest dośc zrywne .Obecnie mam Yaris - ciut większe , więcej pali ale również super ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zdawałam prawko to oglądałam na yt filmiki z instruktorem i on uczył właśnie na Yarisie :P i w sumie spodobało mi się to autko :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. No Yaris jest naprawdę sympatycznym samochodem ... niestety spala sporo ...ok.5-7 l/100 km - oczywiście w zależności od jazdy .. przy czym przy Aygo można było zejść nawet poniżej 4 . Niestety Aygo ze względu na swoją budowę jest dość głośne w środku - zwłaszcza przy wyższych biegach . Za to Yaris ... luksus , cisza , spokój i wygoda także na tylnych siedzeniach . Obecnie mam 6 biegową , silnik 1,33 litra i powiem tak - to auto chce jeździć ...

      Usuń
  18. Ja tez sie natym nie znam ale Audi ponoc sa dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mnie nie stać na audi :(

      Usuń
    2. Zalezy jaki bedziesz chciala...bo ponoc mozna tez w miare tanio kupic...ale co do tego to nie mam pewnosci

      Usuń
  19. pewnie auto ułatwia życie, jednak podczas jego zakupu uważaj nie napalaj się na jeden model, obejrzyj jak najwięcej aut, mówię to z własnego doświadczenia uparłam się na jeden model i niestety sypało się non stop, jednak teraz mam wszystkie prawie części nowe hehe

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety, na samochodzach też się nie znam :) Ale jestem pewna, że coś dla siebie znajdziesz, najważniejsze, że już masz odłożone pieniądze :) Powodzenia w szukaniu :)
    xwelcome-to-my-circusx.blogspot.com / zapraszam w wolnej chwili, będzie mi miło jeśli wpadniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na początku myślałam,że chodzi o mężczyznę :D W takim razie powodzenia z autem! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie mega kusiło BMW, ale co z tego, że stać mnie na auto, bo jest stosunkowo nie drogie (interesujący mnie model), jeśli utrzymanie go kosztuje tyle, że lepiej nie mówić ;)
    Jeśli ma mało palić to szukaj czegoś z niewielkim silnikiem. Audi ładnie wygląda, co jest plusem dla kobiety, ale Opli i Fordów w niższych cenach masz większy wybór, także jak na pierwsze auto, która ma być przede wszystkim tanie - z Audi bym chyba zrezygnowała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fordy są tanie? Albo nie umiem przeglądać ogłoszeń albo w mojej okolicy są drogie fordy :)

      Usuń
    2. Nie orientuję się w cenach Fordów, bo mnie te auta akurat nie interesują, ale jeśli chodzi o utrzymanie to wydaje mi się, że są tańsze od Audi. No chyba, że pozory jednak mylą? ;)

      Usuń
  23. Nie będę oryginalna, ale również życzę powodzenia w znalezieniu odpowiedniego samochodu, takiego, który spełni Twoje oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) ale ja chyba trochę wybredna jestem :p

      Usuń
    2. Trzeba być wybrednym w tym przypadku, bo to nie będzie zabawka na chwilę i masz być z tego samochodu naprawdę zadowolona.

      Usuń
  24. Ja sama jestem zakochana w potężnych i funkcjonalnych samochodach, acz Tobie polecam Opla Corsę :D Moja mama ostatnio dokonała takiego zakupu. Autko malutkie, a dużo wyciąga i nie trzeba w nie dużo wkładac, sama cena też nie poraża. Jeden minus - trzydrzwiowe. Jeśli nie, to powodzenia w dalszych poszukiwaniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak założę rodzinę to kupię sobie większe, teraz potrzebuję coś małego :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  25. ja to się na autach kompletnie nie znam, a moja wiedza ogranicza się pod tym względem "podoba mi się, albo mi się nie podoba", więc choćbym chciała, to i tak nie pomogę :P

    OdpowiedzUsuń
  26. powodzenia w szukaniu :D
    ja to póki co nawet prawka nie mam w dalszym ciągu ^^ ale powoli dojrzewam do tego, że muszę je wreszcie zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomogłabym Ci, ale... ja nawet nie znam się na markach samochodów, wybacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. kilka zasad, gdy szukasz auta:
    1. sprawdź kilkanaście ogłoszeń, patrz na przebiegi - będziesz wiedziała, jaki mniej więcej powinien być np. w 10letnim aucie (często się zdarza, że kręcą licznikiem), sprawdź też kierownicę - czy nie jest wytarta ;) np auto, które ma przejechane ok 100 tys km powinno mieć super kierownicę
    2. oprócz stron polskich, poszukaj po stronach niemieckich - np. mobile.eu (można znaleźć fajne auto w niskiej cenie)
    3. podczas kupowania auta zapytaj o wszystkie naprawy (przede wszystkim - rozrząd!), zapytaj czy jest coś jeszcze do zrobienia, czy jest z zagranicy, który właściciel w Polsce
    Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam w 'rozeznaniu'. Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. No ja na autach się nie znam, ale słyszałam, że marzenia się spełniają. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Malucha! Maluchem zaparkujesz wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja aktualnie jeżdżę Palio weekend. ale jest w kombi, więc ma dużą dupkę i parkowanie jest dla mnie zmorą!!! Ja najchętniej kupiłabym sobie seja ;D
    A moim marzeniem jest Audi TT ;333

    OdpowiedzUsuń
  32. Całkiem niezłe są suzuki i mitsubishi. Ale ostatnio mam fazę na bmw serii 1. ;) Powodzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Często jest tak, że kobiety szukają auta ładne, a nie dobre. Moja kuzynka kupiła sobie ostatnio seicento i absolutnie nie narzeka. To maleństwo pali śmieszne ilości, na dodatek jest na gaz. Liczyliśmy, że podróż na 30 km i z powrotem będzie ją wynosiła około 15 zł. Silnik chyba 0.9.
    Nie wiem, ja się tam na tym nie znam. Dla mnie samochód jest zielony albo czarny i nie ma mowy o silnikach, paskach czy innych akumulatorach...
    Ale moja koleżanka świetnie się na tym zna, więc jeśli kobieta chce, może się jej udać. To nie jest zarezerwowane dla mężczyzn.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. hmm gdyby nie to ze chcesz 5 drzwiowe auto to ford ka by spelnialby te wymogi ;p hmm mysle ze dobrze byloby poszukac auta niemieckiego opel, VW gdyz jakby co czesci sa tanie ;) tez zwroc uwage na pojemnosc silnika bo od tego sie wiecej placi ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. audi produkują porządne samochody, rzadko się psują :)

    OdpowiedzUsuń
  36. każdemu pasuje inny typ auta więc pomyśl jaki tobie będzie odpowiadał ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie chcę się wyrażać, ale za przeproszeniem Ford gó.... wort! I taka prawda- Fordy są do niczego. Jeździłam już kilkoma samochodami i stawiam na Opla. Te szczegóły, o których piszesz to uwierz mi, że kwestia przyzwyczajenia- ja wsiadam w każdy samochód i jadę.... Nieważne jak się wbija wsteczny:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...