Przejdź do głównej zawartości

Wielkanocne życzenia


Kochani! Wesołych Świąt Wielkanocnych życzy Franulka oraz ja :)



Życzymy Wam wszystkiego wielkanocnego, dużo jajecznego, zajączkowego i kurczakowatego :)
  Żeby Wasze miski były zawsze pełne a wielkanocne pyszności nie poszły w boczki :) 
Żeby goście nie wprawiali Was w zakłopotanie pytaniami "Kiedy poznamy Twojego chłopaka? 
Kiedy bierzesz ślub? Kiedy zostaniesz mamą?" :P
Żeby ptaszki nisko latały a myszki wolno biegały :D
A jak już ktoś Was obleje wodą to żeby miała pokojową temperaturę :)
No i żeby to były takie bardzo sympatyczne święta :)



Buziaki :* :*



Komentarze

  1. Udanych świat. :) i dobrego jaja. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu, od siebie życzę miło spędzonego wolnego czasu, beż żadnej frustracji, za to z dużą porcją radości:)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie na szczęście nikt nie zadaje takich głupich pytań, ale Tobie życzę by Ci odpuścili w te święta :D

    OdpowiedzUsuń
  4. I wzajemnie :) Jaka gustowna wstążeczka!

    OdpowiedzUsuń
  5. oj znam te pytania to wszystko jest do czasu gdy już zaspokoisz ciekawość wszystkich :) wesołych Alu :*

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe dobre życzenia :)
    buziaczki wzajemnie wesołych!

    OdpowiedzUsuń
  7. Żeby się te życzenia spełniły:)
    Wesołych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  8. I Tobie życzę, by Ci uśmiech z twarzy nie chodził! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mokrego dyngusa i przede wszystkim dużo odpoczynku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Smacznego jajeczka nadziei którą niesie odradzająca sie przyroda dużo miłości zdrówka szczęścia pomyślności! :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Super życzenia również Ci tego mocno życzę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownych świąt dla Was :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najpiękniejszych Świąt :) a za zyczenia dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna Kicia. ;)

    Cóż... Dobrze, że moje ciotki się tak nie dopytują kiedy ślub, bo dla mnie to był swego czasu bardzo drażliwy temat. A tym bardziej dziecko. ;PP Ale zdaję sobie sprawę jakie to musi być krępujące dla innych.

    Wszystkiego, wszystkiego naj naj naj!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I Tobie wszyćkiego co najlepsiejsze na święta :) Masz pięknego koteła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wam również życzę spokojnych i wesołych świąt! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nadzieję, że Święta spędziłaś w fajnej atmosferze, bo już właściwie... po nich :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka zajefajna kotka. Zaraz zeżre te pisklęta z koszyka <3

    OdpowiedzUsuń
  19. I jak minęły święta? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale słodki kociak :)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Pustka, niemal fizyczna.

Witam po krótkiej przerwie. Pewnie każdy z Was domyślał się gdzie byłam jak mnie nie było tutaj. Tak właśnie - byłam w szpitalu. Mój lekarz prowadzący stwierdził, że torbiel ma już prawie 7cm i jest zdecydowanie za duży ale leczyć go hormonami. A na dodatek groziło mi pęknięcie torbiela, który był skręcony na jajniku. I tak przez ostatni tydzień leżałam na oddziale położniczo-ginekologicznym i podjęłam walkę z nim. Nie będę opisywała Wam mojego pobytu w szpitalu bo to nie było ani miłe, ani przyjemne. Lekarze prawie w ogóle ze mną nie chcieli rozmawiać. Ordynator jak zobaczył moje wyniki to tylko krzyknął na cały oddział "cholera jasna, jaki wielki". Z operacji nic nie pamiętam bo miałam znieczulenie ogólne i jak się obudziłam to już leżałam na sali. Potem to tylko chciało mi się spać... W każdym razie po torbielu nie został nawet ślad. Mój prawy jajnik jest uratowany. Mam tylko 3 blizny i kilka siniaków, w tym jedną wielką śliwkę na brzuchu, który teraz jest mega opuchni...

Kreatywne dziecko

Obudziło się we mnie kreatywne dziecko. Czuję potrzebę stworzenia czegoś kreatywnego a zarazem mojego. Nie byłoby w tym najmniejszego problemu, gdyby nie fakt, że NIE MAM ZDOLNOŚCI MANUALNYCH. Nie umiem rysować ani szkicować. Nawet cieniowanie w kolorowankach nie wychodzi mi zbyt dobrze. Ale chcę coś zrobić kreatywnego i basta! Na youtubie znalazłam filmik o Art Journal.  Potem pojawił się drugi, trzeci i jeszcze więcej. Zamarzyłam sobie stworzyć własny taki notatnik/pamiętnik. Nawet szukałam kleju do decoupage w całym mieście ale nawet w Empiku go nie było. Poratowała mnie koleżanka, która znalazła w sieci przepis na własny klej do tej techniki. I już miałam tworzyć własny Art Journal gdy.... ...odnalazłam swój "Zniszcz ten dziennik", który został już zniszczony w 20%. Potem straciłam wenę i tak przeleżał 2 lata. Koleżanka poradziła mi, żebym całkowicie go zniszczyła czyli rozerwała na części i wykorzystała kartki właśnie na Art Journal. Bo trzeba przyznać - papier to ta...