Igrzysko Olimpijskiej w Rio. Mówię do Lubego, że śmiesznie by było, jakby Ci kolarze się wywalili na trasie. 2 minuty później - dwaj zawodnicy się zderzyli. Dzień później mówię, że śmiesznie by było, jakby znowu ktoś się wywrócił. Po chwili jedna zawodniczka leży na trasie, prawdopodobnie ze wtrząsem mózgu. Kra kra kra.
Moja praca. Mówię do koleżanki za biurka, że dawno Kowalski nie dzwonił. Godzinę później dzwoni telefon: :"Dzień dobry Pani Alicjo, z tej strony Kowalski....". Mówiłam też, że dawno nie widziałam Nowaka. Parę godzin później przychodzi Nowak i znowu coś ode mnie chce. Kra kra kra.
Moje podwórko. Rodzina mi powtarzała cały dzień, żebym umyła samochód. A ja nie bo może padać deszcz więc cała moja praca pójdzie na marne. Ale posłuchałam rodziny i uległam ich prośbie. Umyłam mojego czarnego rumaka. A tuż koło 19 zaczął padać deszcz. Kra kra kra.
Chcę pojechać do Włoch, Hiszpanii i Finlandii. Chcę mieć stałą pracę, Lubego jako męża i zdrowe, piękne dziecko. Chcę mieć mały dom, z kuchennym parapetem pełnym ziół oraz wielki regał z książkami. Drugi na buty. Własną łazienkę i dużą garderobę. Psa, kota i chomika. Nowy rower. Chcę wygrać w totolotka. Chcę być zdrowa i szczęśliwa. Kra kra kra?
Moja praca. Mówię do koleżanki za biurka, że dawno Kowalski nie dzwonił. Godzinę później dzwoni telefon: :"Dzień dobry Pani Alicjo, z tej strony Kowalski....". Mówiłam też, że dawno nie widziałam Nowaka. Parę godzin później przychodzi Nowak i znowu coś ode mnie chce. Kra kra kra.
Moje podwórko. Rodzina mi powtarzała cały dzień, żebym umyła samochód. A ja nie bo może padać deszcz więc cała moja praca pójdzie na marne. Ale posłuchałam rodziny i uległam ich prośbie. Umyłam mojego czarnego rumaka. A tuż koło 19 zaczął padać deszcz. Kra kra kra.
Chcę pojechać do Włoch, Hiszpanii i Finlandii. Chcę mieć stałą pracę, Lubego jako męża i zdrowe, piękne dziecko. Chcę mieć mały dom, z kuchennym parapetem pełnym ziół oraz wielki regał z książkami. Drugi na buty. Własną łazienkę i dużą garderobę. Psa, kota i chomika. Nowy rower. Chcę wygrać w totolotka. Chcę być zdrowa i szczęśliwa. Kra kra kra?
Chyba najczęściej to zatacza krąg wokół tych prostych spraw, które są tak przyziemne i z pozoru nieznaczące, że w sumie spełniają się ot tak. Pofilozofowałabym nad tym, ale to już chyba.. metafizyka albo Bóg wie jeden co. Że można pobyć sobie czasem taką wróżką z przypadku dla swoich spontanicznych albo ociekających wręcz niezobowiązującym żartem myśli. Olaboga, kto tym kieruje?
OdpowiedzUsuńNo to poleciałaś po całości :) dla mnie to są przypadki ;)
UsuńA wiesz, że mój taka też tak ma? Co powie albo stwierdzi, to w niedługim czasie się to zdarza... przerażające.
OdpowiedzUsuńJa miałam np. taki okres czasu, że coś mi się śniło... a później wszystko dokładnie tak samo działo się w realnym świecie. Dziwne uczucie, jakby się coś przeżywało drugi raz...
Snów proroczych nigdy nie miałam. W sumie tylko raz mi się śniło, że papież zmarł no i zmarł 2 dni później ale wtedy to cały świat widział jak umierał to trochę inna sytuacja była.
UsuńNoo a u mnie to były takie sytuacje... takie, których nie mogłam przewidzieć.
UsuńW jednym śnie było, że poszłam w pewne miejsce i spotkałam tam kogoś... i tydzień później rzeczywiście tak było... rozwój sytuacji, słowa - jak w śnie... na prawdę takie dziwne uczucie...
Ja bym się bała na Twoim miejscu :p To chyba nie jest normalne. Może jesteś jakieś medium? :)
UsuńNie no, chyba nie, hehe
UsuńKilka razy tak miałam tylko. Z czego ostatni raz 5 lat temu. :)
No chyba że... Było cos jeszcze może, a nie zapamiętałam snu.
Łee jak mnie 5 lat temu to już straciłaś moc :D haha :p
UsuńChyba tak. :D
UsuńA ty weź mi lepiej wykracz jakasy miłość życia :D hahah
Od dzisiaj będę krakała same pozytywne rzeczy :D
UsuńOki. :D
UsuńJesteś czarownicą, strach się bać :D
OdpowiedzUsuńChyba wroną :D
UsuńKrukiem, bo są podobno magiczne :D
UsuńA które ptaszysko jest ładniejsze? :p
UsuńKruk! Tak czarny, że piórka wpadają w granat pod światło :)
UsuńOkej wierzę na słowo :p a jaką mają magiczną moc? :)
UsuńZależy, w jakiej mitologii :) tutaj masz charakterystykę:
Usuńhttp://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Kruk
Kurcze, podsumowując kruk nie był zbyt lubiany :p poproszę o jakieś lepsze zwierzątko :P
UsuńA musi być kraczące? :P
UsuńI jeszcze wykracz mi zaręczyny ;p
OdpowiedzUsuńNawet sobie nie potrafię :P
Usuńzaręczyny kra kra :D
Pomarzyć można:P
UsuńZa marzenia nie karają :D
UsuńPodobno ;)
UsuńDlaczego krakanie działa tylko w drugą stronę? :(
UsuńA co się stało?
UsuńWykracz mi też coś ale dobrego! I sama chyba wiesz co! :D
OdpowiedzUsuńKra kra kra :D
UsuńMam nadzieję że to Twoje kra kra zdziała cudów i zaś będę Cię wielbić na każdy sposób :P
UsuńOd dzisiaj tylko pozytywne krakanie :D
UsuńWiedźma! ;D
OdpowiedzUsuńMoże jeszcze czarownica? :p
UsuńWiedźma brzmi dosadniej ;P
UsuńWiedźmy są okrutne, złe i podłe :p
UsuńJak zrobić mi to mogły ;P
UsuńHahaha:-P Może Ty powinnaś zostać zawodową kraczką :-P Jaką Ty byś furorę zrobiła :-) I byłabyś bogata i szybko byś uzbierała na ten dom i buty i psa, kota i chomika ;-)
OdpowiedzUsuńZawodową wroną zostanę, po godzinach :p
UsuńCiekawe ile na tym zarobię ;)
Myślę, że miliony - o ile wszystko się sprawdzi ;-)
UsuńChyba jednak wypróbuję mój patent na sobie bo chcę mieć 100% zadowolonych klientów ;)
UsuńAle chyba musisz zacząć próbować na innych, żeby sprawdzić czy Twoje kractwo działa na inne osoby :-P
UsuńA ja pomyślałam egoistycznie i chciałam zacząć od siebie :D haha
UsuńNie bądź egoistką:-P
UsuńGdyby to tak działało, że mówisz i masz :p Ech ech...
OdpowiedzUsuńChciałabym ale wiem, że niestety tak nie ma :)
UsuńMasz taką moc ;)
OdpowiedzUsuńMam tę moc, mam tę moc :D
UsuńNo nieźle. Ciekawe czy jakbyś nie umyła autka to by nie padało xd
OdpowiedzUsuńYey też chcę jechać do Finlandii nie jestem sama ^^
Pewnie nie :P
UsuńOoo piątka :) tak ogólnie chcesz pojechać czy coś konkretnego zwiedzić? :)
W błachych się sprawdza i nie są to życzenia tylko stwierdzenia faktu :P
OdpowiedzUsuńA szkoda, że życzenia tak łatwo się nie spełniają jak te fakty :)
UsuńNo to Ty nie wiesz, że pomyślane dzieje się?! :D Tuż to prawda stara jak świat :D
OdpowiedzUsuńAle dlaczego tylko te negatywne zdarzenia? :)
UsuńNo coś Ty, wszyscy mówcy mówią że dobre rzeczy należy sobie zdecydowanie wizualizować i wtedy je do siebie przyciągamy, także nie poddawaj się ;)
UsuńOjj to od dzisiaj same pozytywne obrazki będę miała przed oczami :)
Usuńha pomyśl a stanie się:D oby tylko same dobre rzeczy:)
OdpowiedzUsuńDlatego teraz będę myślała tylko o dobrych rzeczach :)
Usuńpowinnaś myśleć tak globalnie dla całego świata;D
UsuńNa razie myślę o medalach w Rio ale potem jeszcze się zastanowię :D
Usuńej, to dla mnie też coś wykracz ;) w sumie tylko jedno mi
OdpowiedzUsuńwystarczy..
Wszystko, co tylko potrzebujesz :D
UsuńNo nieźle, tyle krakania i tyle sprawdzonych rzeczy. To teraz możesz wykrakać coś miłego.
OdpowiedzUsuńNo właśnie sama nie wiem, dlaczego skupiłam się na tych negatywnych :) czas to zmienić!
UsuńDla mnie też coś powiedz ;p Ale tak na serio masz dar przewidywania :D
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że dobre sytuacje też potrafię przewidzieć :)
UsuńNo koniecznie! ;)
Usuńmi też proszę COŚ dobrego wykrakać :D
OdpowiedzUsuńCo tylko będziesz chciała :) mercedes? willa z basenem? wybieraj :)
UsuńNiezly masz dar :p. Moze i w tym ostatnim tez sie spelni Twoje kra kra:)
OdpowiedzUsuńej weź o mnie pomyśl to samo życzenie, proszę, Wronko!? :D
OdpowiedzUsuńZazwyczaj te złe rzeczy się lepiej kracze :P Ale lepiej uważać czego sobie życzy człowiek.
OdpowiedzUsuńMoja mama w sobotę uznała, że da mi na myjnię... mówię do niej, że nie będę myła samochodu codziennie tylko dlatego, że nie mam innego wyjścia jak stawiać go pod drzewem, ewentualnie mogę go na noc polać szamponem, bo NA PEWNO BĘDZIE PADAĆ. Ledwo dojechałam do domu i zaczęło. Posiadacze brudnych samochodów - łączmy się!
OdpowiedzUsuńA tak na serio, kracz te pozytywne!
A mogłabyś i mi wykrakać coś miłego? :) Na przykład, żebym miała pewną i stałą pracę, żeby Łukasz mnie kochał do końcu życia i żeby dzieci były fajne? :D
OdpowiedzUsuńGdyby udawało się wykrakać dobre rzeczy, a nie te złe...
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za powodzenie owej misja zwanej 'kra kra kra' :)
OdpowiedzUsuńTeż miałam przed urlopem podobną sytuację w pracy. :D
OdpowiedzUsuńMoże mi też coś fajnego wykraczesz? :P Chociaż tego toto lotka :D
Kochana - normalnie strach!! A tak przy okazji mam prośbę:
OdpowiedzUsuńWykrakaj mi syna ;)