Przejdź do głównej zawartości

zdałam zdałam ZDAŁAM!

Od 2 godzin jestem kierowcą :) Dzisiaj rano zdałam prawo jazdy kat. B :) Jestem szczęśliwa ;)))

Nic wcześniej nie pisałam bo nie chciałam zapeszać. Ale teraz już mogę się pochwalić. Udało się!!!

Ciągle z niedowierzaniem patrzę na kartkę z napisem "wynik pozytywny". Ale już emocje ze mnie opadły. Tak bardzo mi zależało i wreszcie się udało. Za 2 lub 3 tygodnie odbieram plastik i będę mogło pełnoprawnie jeździć po polskich (i nie tylko) drogach. Jeszcze nie mam swojego auta ale ciągle zbieram pieniądze. Może ktoś z rodziny się dorzuci? A może mój D. pozwoli czasem pojeździć swoją bryką? Na razie się cieszy, że ma kierowcę bo do tej pory On prowadził a ja mogłam pozwolić wypić sobie drinka czy wino ;)

Najbardziej bałam się łuku, o resztę byłam spokojna. Ale łuk wyszedł mi prawie idealnie. Trochę zjechałam w lewą stronę ale nie strąciłam pachołka ani nie przejechałam linii więc sukces ;)  A reszta zadań to już pikuś. A miałam parkowanie skośne, zawracanie na rondzie, zawracanie z użyciem biegu wstecznego, hamowanie do zatrzymania w wyznaczonym miejscu no i na placu jeszcze ruszanie z ręcznego na wzniesieniu. Parkowanie też prawie mi się udało ale uznałam, że stoję zbyt blisko linii więc powiedziałam, że robię korektę i już było wszystko idealnie. Popełniłam jeden błąd- przejechałam minimalnie linię jak skręcałam w lewo i na to zwrócono mi uwagę. Potem na światłach zgasł mi silnik ale nie było żadnego komentarza. Potem się już się modliłam, że chcę wrócić do WORD-u. I wróciłam ;)))

A egzaminatora miałam kobietę ;)

Trochę pieniędzy na to poszło. Miałam 3 instruktorów i byłam w 2 szkołach jazdy. Ale to już wszystko nieważne. Najważniejsze, że zdałam :) Jestem mega szczęśliwa :))))

Komentarze

  1. To gratuluję! A za którym razem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję :** Nawet przez łącza czuć, że promieniejesz szczęściem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo już do końca życia będę się uśmiechać jak tylko wspomnę ten zdany egzamin :) dziękuję ;*

      Usuń
    2. Będziesz miała o czym opowiadać wnukom :D

      Usuń
  3. Dokładnie!! Najważniejsze, że zdałaś :) Jak do Ciebie przyjadę to będziemy miały jak jeździć na imprezy! :P :*
    Cieszę się razem z Tobą i gratuluje kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję słoneczko ;* najpierw muszę sobie auto kupić :D a co do imprez to...znajdziemy sobie szoferów ;)

      Usuń
    2. W sumie tak :P Trzeba w końcu się i czegoś smacznego napić xD

      Usuń
  4. Gratuluję :) I życzę przyjemnego jeżdżenie po polskich drogach i nie tylko :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polskie drogi pozostawiają sobie dużo do życzenia ale dziękuję bardzo ;)

      Usuń
  5. witam kolejną blogowiczkę w gronie kierowców :) :*

    OdpowiedzUsuń
  6. No, super :)))) Serdecznie gratuluję :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozostaje tylko gratulować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję!
    ja zdałam za drugim razem! ;)
    za pierwszym oblałam na placu - łuk do tyłu
    a za drugim popełniłam kilka małych gaf ale dałam radę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też obalałam na łuku za pierwszym razem ale zawzięłam się i pokonałam go :)

      Usuń
  9. Gratuluję! Mam nadzieję, że wkrótce i mnie się uda zdać prawko. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję oczywiście. Ja wciąż w siebie wątpię. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Jak mi się udało to każdy może zdać ;)

      Usuń
  11. Jeszcze raz GRATULACJE!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję, bez prawa jazdy to teraz człowiek prawie jak bez palca u nogi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) no tak, nawet pracodawcy już wymagają mieć kategorię B :)

      Usuń
  13. Gratuluję!!! Ja dopiero mam początek jazd ale już wiem że łuk jest najgorszy!
    Za którym razem zdałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest straszny ale można go pokonać czego jestem najlepszym przykładem :) Dziekuję :)

      Usuń
  14. Gratuluję, bo jest czego !!!
    Do dziś pamiętam swoje emocje z tym związane.
    Świętuj Kochana =*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świętuję i będę świętować ;) Dziękuję :*

      Usuń
  15. no to świetnie sobie poradziłaś Gratuluje :*

    OdpowiedzUsuń
  16. gratulacje kochana ;)) Jestem z ciebie dumna doskonale wiem ile to nerwów i stresów z egzaminem ale teraz już możesz tylko świętować ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak, stres był ogromny dlatego cieszę się, że już mam zdane :) Dziękuję ;))

      Usuń
  17. Gratulacje! :)) Mnóstwo nerwów to kosztuje, pieniędzy i czasu - wiem, bo sama przez to przechodzę, ale to szczęście, gdy się już zda musi być naprawdę wspaniałe, więc czekam teraz na moją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...