Przejdź do głównej zawartości

Versatile Blogger Award

Tak jak obiecałam to tak zrobię. Wrzesień kończę kolejnym tagiem, ale mam nadzieję, że w tym roku jeszcze ktoś mnie nominuje do czegoś ...no bo lubię tagi :)



Za nominację dziękuję Anelise i drugiej miłej duszyczce, która niestety już usunęła swojego bloga.Tak więc dobra duszyczko wróć, żebym mogła Tobie chociaż publicznie podziękować:)
Zasady są pewnie wszystkim znane więc zapraszam do lektury :)

1. Mam jedną nerkę. Nie, nie miałam żadnego wypadku ani nie sprzedałam nerki na czarnym rynku. Po prostu jestem takim wybrykiem natury z jedną nerką. Mam jakieś tam ograniczenia typu: nie mogę dźwigać, przemęczać się czy pływać w basenie ale generalnie nie przeszkadza mi to w codziennym życiu.

2. Uwielbiam gry. Dzień bez pyknięcia w gierkę to dzień stracony. Uwielbiam grać w World of Worldcraft oraz Torchlight'a. No i obowiązkowo w cuksy czyli Candy Crush Saga na fejsie oraz My Free ZOO czyli budowa mojego wirtualnego ZOO. Oczywiście jest jeszcze stary, dobry Pou, Dumb ways to die oraz Słowotok - wszystko na komórce. Czasami podłączam do mojego laptopa pada i pykam w Super Mario oraz Tank 1990. Gry, wszędzie gry :)



3. Lubię kupować wszelkie nowości. W telewizji reklamują nowy jogurt, sos do mięsa czy ciastka karmelowe? Ja muszę to mieć. Bez względu na cenę. Bo wychodzę z założenia, że wszystko dla ludzi. Jak jest coś nowego to chcę to spróbować, bez względu na markę i sama ocenić, czy dany produkt mi się podoba czy smakuje.

4.W swoim życiu przeklęłam...20 razy. Tak, dokładnie 20 razy. Wiem bo liczyłam. Ogólnie nie lubię używać brzydkich słów. Baaa chyba nawet nie potrafię. Więc jeśli już przeklinam - to naprawdę bardzo jestem złaaaaaa :)

5.Po nocnych zabawach w klubie większość ludzi idzie spać. A ja? Ja robię pranie, idę golić nogi do łazienki, gram we wspomniane wyżej cuksy lub czytam Harrego Pottera. Można? Można!

6.Nie noszę pieniędzy w portfelu. Zazwyczaj wkładam do torebki czy kieszeni, tyle ile potrzebuję. Ale portfel jest dla mnie zbędny. Nie umiem go użytkować. Wiem, dziwna jestem ;)

7.Złamałam rękę w pierwszej klasie podstawówki. Podczas pasowania na ucznia. A dokładnie jak tańczyłam z ósmoklasistką i dziewczyna tak mocno pociągnęła mnie za rękę, aż mi ją złamała. Potem do końca roku szkolnego mnie przepraszała i przynosiła ciastka do szkoły :)

Dziękuję za uwagę :)
A do zabawy nominuję: Narkotyczną, Sandrę, Ewę, Diablich, Venus, Blueangel, oraz Gemini :)

Komentarze

  1. Ja też uwielbiam nowości :) Tak, jak Ty - również nie znoszę przeklinać i kilka razy w życiu tylko przeklęłam :P
    Masakra, z tą rękę, w takich okolicznościach złamanie.. Chociaż dziś to już tylko ciekawostka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj się z tego śmieje :) ale będzie co wnukom opowiadać :)

      Usuń
  2. To nieźle musiała Tobą wymachiwać jak ręką poszła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi Mama mówiła to nieźle wywijałam :)

      Usuń
  3. Ja także lubię nowinki spożywcze:)
    Mój bratanek także urodził się z jedną nerką.

    OdpowiedzUsuń
  4. no dobra a jakie są zasady? bo ja nie wiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz mi przypomniałaś, że chyba Shadow już wcześniej nominowała mnie do tego tagu ! będę musiała się w końcu za to zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bolesne... ale dobrze mieć wsparcie w starszej koleżance w szkole ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam tamtego bólu :) A czy miałam wsparcie? Raczej chciała wymazać swoje wyrzuty sumienia :)

      Usuń
  7. Ale ja lubię te tagi. :D
    Ułaa... to musiała konkretnie Cię za tą rękę pociągnąć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam święcie przekonana, że to Ty mnie nominowałaś do tego tagu :) aż pół Twojego blogu przewertowałam :)
      No konkretnie, aż mi kość złamała :)

      Usuń
  8. Wow. Dobra z Ciebie dziewczyna! Tylko 20 razy? Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dla odmiany uwielbiam reklamy jako takie. Stare mogłabym oglądać pasjami, dlatego subskrybuję wszelkie kanały o tematyce retro-telewizyjnej na YouTube :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Największe zbiory mają Nostalgik Pasjonat i MrMBL3 :)

      Usuń
    2. Ojaaaa faktycznie :D ja ostatnio miałam odpały i oglądałam stare teleturnieje :P

      Usuń
    3. Mnie się zdarzyło w przypływie głupawki obejrzeć fragment "Idz na całość - wrażenia bezcenne xD

      Usuń
    4. Ja wolalam "Wielki poker", "Milionerów" i "TeleAs" :P

      Usuń
    5. Ach, Milionerzy... Jako dziecko podkochiwałam się w Urbańskim :D

      Usuń
    6. Ja wtedy zdecydowanie wolałam Krzysia Ibisza :P

      Usuń
    7. "Racjonalne żywienie, pięć posiłków dziennie" :P

      Usuń
    8. Ale to jeszcze stary Krzysiu, ten po 40 :P

      Usuń
    9. Wieeem :P Ten cytat sam się nasunął :)

      Usuń
    10. A wiesz, że przeczytałam ten cytat śpiewając? :D

      Usuń
    11. Chciałam Ci teraz napisać inne przykłady ale jak na złość nie mogę sobie przypomnieć :P

      Usuń
    12. "Nie, nie boję się. Nie, nie boję się, dziewczynom podobam się" :D a to znasz?

      Usuń
    13. I jeszcze ders not limit :P

      Usuń
    14. Zapomniałam, że coś takiego było :P

      Usuń
  10. no ale ja nie znam zasad a jestem nominowania ;p
    a no ciekawa odosba jestes widze :D ale coz trzeba sie wyrozniac i to pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy ja się wyróżniam? :p
      Zasady są proste: 1.Dziękujesz za nominację, możesz logo wkleić, 2. Piszesz 7 faktów o sobie, 3. Nominujesz kolejne osoby :)

      Usuń
    2. lepiej nie bede o sobie pisac bo nie ma zadnych ciekawych faktow o mnie xD

      Usuń
    3. Coś się na pewno znajdzie :) Ja nad swoimi tydzień myślałam i nic a wystarczył jeden wieczór w wannie i wymyśliłam :)

      Usuń
    4. ojj tam jestem nieciekawa osoba ;D

      Usuń
    5. Pozwól, że Twoi czytelnicy sami się o tym przekonają :)

      Usuń
  11. z tą złamaną ręką - wiem może nietypowe ale mnie rozbawiło a zwłaszcza to codzienne przepraszanie i ciastka przynajmniej nie byłaś nigdy w szkole głodna czyż nie ? :) jedna nerka, mało przeklinasz i to pranie, czytanie po imprezach ... gdzieś Ty się wychowała kobitko? ;))) szacun!! wielki szacun chylę czółko z podziwem w Twoją stronę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dzikim zachodzie :D ale zapewniam Cię, że parę złych występków też mam na swoim koncie :p
      a dziękuję dziękuję :)

      Usuń
    2. a to pewnie jak każdy ;)) nikt święty nie jest ;D

      Usuń
    3. Podobno nawet święci nie są do końca święci :P

      Usuń
    4. weźmy pierwszego z brzegu - św. Piotr - 3 razy zaprzeczył, że zna Jezusa - czyli kłamał :P

      Usuń
    5. no w sumie ;) wybrnęłaś, piąteczka!

      Usuń
  12. Tag wyszedł świetnie, a w szczegolności historia ze zlamana ręką, wesołe masz życie :) Pozdrawiam i zapraszam do obserwacji ;* http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja myślałam, że nogi się goli przed imprezą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja golę przed i po :D haha :D

      Usuń
    2. Nie szkoda Ci skóry? :P
      Zdaje się, że miałaś jeszcze o czymś ważniejszym napisać ;) O czym wspomniałaś na początku poprzedniej notki ;) wciąż nie wiem o co chodzi :/

      Usuń
    3. Oj tam oj tam, dwa razy mi się tylko tak zdarzyło. I akurat wtedy nie chciało mi się golić nóg przed i ubrałam spodnie :P
      Wiesz, wiesz :*

      Usuń
    4. No chyba że tak :P W sumie tak się tylko droczyłam :P Wybaczysz? :D

      Usuń
    5. Wybaczę :P ale i tak wszystko opiszę na blogu bo już nie mam więcej nominacji :P

      Usuń
    6. Ale to mi chodziło o to golenie nóg :P
      Bo z tym że coś powinnam wiedzieć to może wiem, ale nie wiem o co dokładnie chodzi :P Przypomniałabyś? :P

      Usuń
    7. W swoim czasie napiszę :P
      A jeśli chodzi o nogi to nie wiem czy wybaczę :P

      Usuń
    8. No ale skoro piszesz że ja to wiem to mi tylko chodzi o to czy to jest to o czym myślę, a myślę o waszym wyjeździe ostatnim :P

      Usuń
    9. O wyjeździe i o pewnym wieczorze :P

      Usuń
  14. Tylko 20 razy przeklnełaś w swoim życiu?? O kurwa... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co :D nie lubię przeklinać :P
      Kurczeee no :p

      Usuń
    2. A wyspowiadałaś się już z tych dwudziestu? :D

      Usuń
    3. Haha :D proszę Cię :D co za pytanie :P

      Usuń
    4. Takie oczywiste, że nie powinnam w ogóle pytać? :D

      Usuń
    5. Oczywista oczywistość wręcz :D

      Usuń
  15. Czyli 7 faktów o mnie? :P Dobra. Coś naskrobię. :D
    Ale punkt 7 rozwalił wszystko !!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam na Twoje odpowiedzi :D
      jak widać u mnie wszystko jest możliwe :)

      Usuń
    2. No to się doczekałaś. ;)
      Ale za to miałaś ciastko codziennie. ;)

      Usuń
    3. Ciastka, wafelki, lizak, chrupki :)
      ale dziewczyna chyba miała przerypane w domu :P

      Usuń
    4. Takiej to dobrze! ;P
      Troszeczkę się nie dziwię. :D

      Usuń
    5. Dobrze, że byłam chuda i wtedy miałam dobrą przemianę materii :P teraz to bym chyba nie przeszła przez drzwi :P

      Usuń
    6. Tak więc miałam mocne wejście do szkoły :p

      Usuń
  16. hahahah przynajmniej miałaś ciasteczka! :P
    A z przeklinaniem to zazdroszczę, ja zauważyłam, że przez D. dużo przeklinam no i moją mamę, która klnie non stop...
    podobno jak byłam mała to zamiast kurwa mówiłam kuba.... ;///

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę używać takie milutkie "kurcze" :) ewentualnie biorę przykład z Ferdka Kiepskiego i mówię "kurde" :P

      Usuń
  17. bardzo pozytywny post :) przyjemnie sie czytało i fajnie ze moge cie blizej poznac :D
    >> NOWA NOTKA mój blog <<

    OdpowiedzUsuń
  18. WoW? Matko bosko, a próbowałaś GW2? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ale właśnie się dowiedziałam, że to podobna gra do Wowa :P

      Usuń
  19. Ej, ja złamałam rękę dzień przed rozpoczęciem podstawówki :D Składali mi ją na "głupim jasiu" i na rozpoczęciu siedziałam na haju, mam nawet zdjęcie XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak nie pobije mnie bo ja złamałam na pasowaniu :P
      sorry Asik, nie tym razem :P

      Usuń
    2. No dobra, tym razem wygrałaś :D

      Usuń
    3. Ale zdjęcie możesz pokazać :D

      Usuń
  20. To mnie zaskoczyłaś tymi ciekawostkami o swoim życiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Cię najbardziej zaskoczyło? :)

      Usuń
    2. To, że przeklinałaś tylko 20 razy w życiu! :) nie to, że uważam Cię za osobę przeklinającą, ale... no każdemu czasami się chyba wyrwie w stresujących sytuacjach :)

      Usuń
    3. To ja miałam 20 takich ciężkich sytuacji w życiu :) mniejsze stresy odreagowywałam płaczem :)

      Usuń
  21. podziwiam z tym przeklinaniem :D ale ja jestem na polibudzie, u nas łacina podwórkowa jest na porządku dziennym :D

    OdpowiedzUsuń
  22. A jedna nerka, tak jak np mniej płatów wątroby wbrew pozorom nie zdarza się aż tak rzadko:)
    Ale za to z przeklinaniem to zdziwiłaś mnie totalnie XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to wiem ale kiedyś przez kilka lat uważałam siebie za gorszą przez to :)

      Usuń
    2. Tak, bo miałam ciągłe kontrole u nefrologa, nie mogłam jeździć na basen ani ćwiczyć na wf...

      Usuń
  23. Ostatnim punktem mnie zabiłaś xD

    OdpowiedzUsuń
  24. Też nie lubię przeklinać, ale niestety coraz częściej mi się to zdarza. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz, że to tak z wiekiem idzie do góry?

      Usuń
    2. Wybacz. Po prostu im człowiek starszy, tym więcej wie o życiu, a im więcej wie, tym gorsze słowa się nasuwają :P

      Usuń
    3. Chyba się z Tobą zgodzę :P

      Usuń
    4. Bo życie z roku na rok jest coraz gorsze :p

      Usuń
    5. Dzisiaj już to rozkminiałam z kolegą. :P

      Usuń
    6. Nie ma co się zastanawiać, bo tylko się człowiek załamie. :)

      Usuń
    7. A ja to strasznie wrażliwa jestem więc faktycznie lepiej mi nie pisz :P

      Usuń
    8. Właśnie. ;) Odpuśćmy sobie takie rozważania i myślmy pozytywnie. :)

      Usuń
  25. Droga Alicjo,
    jedynka i siódemka bardzo mnie zaskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jesteś tutaj pierwszy raz bo o nerce już kiedyś pisałam :)
      Jak widać moje życie potrafi być czasem ciekawe :)

      Usuń
  26. Punkt pierwszy zdecydowanie najbardziej mnie zaskoczył, choć piąty też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że S. Cię nominowała więc czekam na Twoje odpowiedzi ;)

      Usuń
    2. Szczerze mówiąc to ja już byłam nominowana hmm nawet nie liczę ile razy, ale w ostatnich tygodniach jestem tak zabiegana, że nie mam czasu nawet na to by usiąść i pomyśleć nad odpowiedziami :/

      Usuń
    3. A w ogóle lubisz się w takie coś bawić? Bo też chciałam Cię nominować ale jeszcze nie widziałam u Ciebie żadnej zabawy więc wolę najpierw się zapytać :P

      Usuń
    4. Lubię, raz albo dwa brałam udział w takiej zabawie, no ale teraz..nie mam kiedy (praca od pn do sb).

      Usuń
    5. A to następnym razem Cię nominuję :)

      Usuń
  27. Super Mario <3 Najlepiej mi się zawsze grało na Pegasusie, to co innego niż komputer.
    A ja się zastanawiałam zawsze, kto kupuje te wszystkie produkty z reklam, że je wciąż wyświetlają. Teraz już wiem! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja gram na padzie, nie na klawiaturze więc też super się gra :D
      Haha :D Może powinnam założyć bloga i opisywać te nowinki? :P

      Usuń
    2. A, to wybaczam :D
      Nooo, to jest myśl! Już widzę siebie przed TV podczas reklam, krzyczącą : Kłamstwo!!! Alicja nie poleca! :D

      Usuń
    3. No ejj :D ja naprawdę chcę taki blog założyć :D nanana :P

      Usuń
  28. Ja zasad chyba nie znam ale jak wiesz raczej nie bawie sie w takie rzeczy ale za to tego typu notki lubie u innych czytac a co ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...