A wiecie gdzie byłam w poprzedni weekend? Dobra, napiszę Wam bo pewnie i tak nie zgadniecie :) Byłam na Międzynarodowych Targach Poznańskich, a tak konkretnie na Poznan Game Arena. Pewnie zapytacie: Co ja tam robiłam? Otóż odpowiedź jest krótka i zwięzła - nie wiem sama.
Vill pozdrawiam Cię :)
Na Targach Gier czułam się jak kosmitka. Byłam jedną z nielicznych dziewczyn a faceci w ogóle nie zwracali na mnie uwagi. Nawet leginsy nie pomogły :) Wszędzie gry, komputery, gry, komputery. A tak na poważnie to nie pojechałam tam na podryw. Pojechałam tam w 2 celach:
1. Pograć w Wowa (dla niewtajemniczonych: gra polega na robieniu zadań i zabijaniu przeciwników)
2. Zobaczyć Nervariena (dla niewtajemniczonych: koleś nagrywa filmiki, w których pokazuje jak on gra w gry).
W Wowa nie pograłam bo nie było takiego stanowiska. A Nervariena widziałam, owszem, ale miałam zupełnie inne wyobrażenie o nim. Myślałam, że to gruby, pryszczaty koleś, na dredami na głowie pełnych wszów a tu się okazał bardzooo chudy i wysoki koleś. Jedyne co się zgadzało to dredy ale bez dodatkowych mieszkańców. Ale ogólnie targi były udane. Robiłam sobie zdjęcia z ludźmi przebranymi za postacie z gier komputerowych, wypatrzyłam sobie głośniki do laptopa oraz zgarnęłam voucher do mojej ulubionej gry.
Na koniec podszedł do mnie mały chłopczyk i zapytał "czy Pani nie chce moich losów? Bo nie chce mi się stać w kolejce". No i rozpłynęłam się w powietrzu. Jakiś dzieciak zwraca się do mnie na per Pani i jeszcze daje mi coś za darmo? Pomijam fakt, że to tylko przypinka z obrazkiem tej zielonej świnii z Angry Birds. Ale zaczynam wierzyć, że jednak to młode pokolenie nie będzie takie złe
A nie było mnie bo przygotowałam się do rozmowy o pracę ale niestety nie dostałam się dalej. Life is brutal.
Vill pozdrawiam Cię :)
Na Targach Gier czułam się jak kosmitka. Byłam jedną z nielicznych dziewczyn a faceci w ogóle nie zwracali na mnie uwagi. Nawet leginsy nie pomogły :) Wszędzie gry, komputery, gry, komputery. A tak na poważnie to nie pojechałam tam na podryw. Pojechałam tam w 2 celach:
1. Pograć w Wowa (dla niewtajemniczonych: gra polega na robieniu zadań i zabijaniu przeciwników)
2. Zobaczyć Nervariena (dla niewtajemniczonych: koleś nagrywa filmiki, w których pokazuje jak on gra w gry).
W Wowa nie pograłam bo nie było takiego stanowiska. A Nervariena widziałam, owszem, ale miałam zupełnie inne wyobrażenie o nim. Myślałam, że to gruby, pryszczaty koleś, na dredami na głowie pełnych wszów a tu się okazał bardzooo chudy i wysoki koleś. Jedyne co się zgadzało to dredy ale bez dodatkowych mieszkańców. Ale ogólnie targi były udane. Robiłam sobie zdjęcia z ludźmi przebranymi za postacie z gier komputerowych, wypatrzyłam sobie głośniki do laptopa oraz zgarnęłam voucher do mojej ulubionej gry.
Na koniec podszedł do mnie mały chłopczyk i zapytał "czy Pani nie chce moich losów? Bo nie chce mi się stać w kolejce". No i rozpłynęłam się w powietrzu. Jakiś dzieciak zwraca się do mnie na per Pani i jeszcze daje mi coś za darmo? Pomijam fakt, że to tylko przypinka z obrazkiem tej zielonej świnii z Angry Birds. Ale zaczynam wierzyć, że jednak to młode pokolenie nie będzie takie złe


Czyli ciekawie? :)
OdpowiedzUsuńMiałam tam być, ale rok temu. :)
Ciekawie, inaczej tak ;)
UsuńMimo że nie jestem jakimś fanatycznym graczem to nie nudziłam się ani chwili :)
Ciekawe targi ;)) dla wtajemniczonych ;p
OdpowiedzUsuńGdyby mój Luby tyle nie grał to bym nawet nie wiedziała, że jest coś takiego ;)
UsuńCóż, ja nie wiedziałam, bo się nie interesuję tym ;) Chociaż gdyby mi się ktoś zapytał czy są takie targi to odpowiedziałabym , że tak ;)
UsuńGdybym mieszkała w Poznaniu czy w okolicach to bym wiedziała :P
UsuńDobre doświadczenie, jak każde inne! U mnie ostatnio też był zlot dla fanów, ale planszówek...szkoda, że pracowałam, bo polazłabym z czystej ciekawości :)
OdpowiedzUsuńOoo na planszówki tez bym poszła :) a gdzie są takie zloty?
UsuńOboje z P. pracujemy w branży :D Ale niestety na PGA/ZTG nas nie było, bo jeszcze się urlopowaliśmy. Jak kiedyś znowu będziesz się wybierać na tego typu imprezę to daj znać, bo może ja też będę. Chociaż raczej wybieramy imprezy dla samej branży niż dla graczy ;)
OdpowiedzUsuńA będzie jakaś podobna w najbliższym czasie? :) Bo ja to pewnie za rok znowu się wybiorę na PGA dopiero :)
UsuńJa za grami nie przepadam moze dlateg ze moj Maz bardzo duzo gra i zbyt duzo czasem na to poswieca czasu a to nie zawsze mnie się podoba
OdpowiedzUsuńMnie też czasem to denerwuje ale jak gra to wtedy mam czas dla siebie i jego na oku ;)
UsuńA wiesz, że przez chwilę też mieliśmy tam jechać? :D
OdpowiedzUsuńTo na pewno bym Cię tam zobaczyła bo dziewczyn było...mało :)
UsuńNo nie wiem. Mój rudy wyblakł xD Nie jestem aż tak zauważalna :D
UsuńNie przypominam sobie, żeby jakiś wyblakły rudzielec krążył po targach :P
UsuńSerio tak mało dziewczyn było? ;)
UsuńJeśli mam być szczera to stanowiły jakieś 10% :)
UsuńAch, jak bardzo nie jestem w temacie :P
OdpowiedzUsuńAch nie przejmuj się :P zawsze możesz o pogodzie napisać ;)
UsuńAlbo oddelegować brata do rozmowy, on jest wręcz fanatykiem :D
UsuńNiech coś Ci podpowie :p
UsuńZna się na RPG, Ty też?^^
UsuńOgarniam temat ale wolę trochę inne rodzaje :P a w co gra?
UsuńJako nastolatek zakochał się w Heroes i od tamtej pory celuje w takie klimaty :)
UsuńA ma dziewczynę? :)
UsuńJak obstawiasz? :>
UsuńŻe nie ma? :)
UsuńJa też nie jestem w temacie kompletnie ;) Gry to dla mnie czarna magia ;)
OdpowiedzUsuńUwierz mi, że jeszcze rok temu nie wiedziałam co to jest PGA :)
UsuńMuszę się tym zainteresować ;)
UsuńNic nie musisz, możesz jedynie chcieć ;))
UsuńMoże ;) CO nowego?
UsuńU mnie? Listopad :) ten weekend jest trochę smutny więc nic szczególnego się nie dzieje a u Ciebie?
UsuńA no ok. W miarę, ale o tym w kolejnej notce ;)
UsuńWow widać, że fajnie tam było...
OdpowiedzUsuńOrginalnie, ciekawe, wyjątkowo :) może kiedyś zabierzesz tam swoim synków? :)
Usuńhalu jest zawsze ze wszystkim - jak nie ma kosmetyków oznacza, że nie kupowałam żadnych kosmetyków
OdpowiedzUsuńOk tylko pytałam :)
Usuńnie gram w żadne gry ;)
OdpowiedzUsuńale fajnie,że dobrze się bawiłaś i trochę mnie wtajemniczyłaś :)
Prawdziwe schody zaczynają się przy rodzajach gier - nawet ja tego nie ogarniam ;)
UsuńWidać, że było ciekawie :)
OdpowiedzUsuńCo powiesz na wspólną obserwację?
Zacznij pierwsza, odwdzięczę się :
Oj było było :)
Usuńbuuuuuuuu..... ja tyż chcę! :)
OdpowiedzUsuńZa rok Cię widzę na targach w Polsce :)
Usuńto musialo byc ciekawie :) fajnie spedzilas czas:)
OdpowiedzUsuńech i ta praca...
Interesująco :)
Usuńno szkoda ale nic nie poradzę :(
świat gier totalny kosmos dla mnie hehe, ale grunt że spędziłaś fajnie czas ;)
OdpowiedzUsuńNie wierzę, że nigdy w nic nie grałaś :)
Usuńtak czy siak coś nowego :)
OdpowiedzUsuńA każde nowe doświadczenie przydaje się w życiu :)
UsuńTo doświadczenie jeszcze nie wiem do czego mi się przyda ale oby kiedyś mi się przydało ;)
nie zapomnij o tym wspomnieć tutaj w razie czego ;)
UsuńJak mi się kiedyś przypomni to napisze ;))
Usuńokej :)
UsuńAż dziwne, że mój nic o tych targach nie wspominał, bo grać uwielbia. :P Choć to daleko, może dlatego. ;)
OdpowiedzUsuńJeszcze rok temu sama nie wiedziałam, że jest coś takiego :)
UsuńA ja na nie jechałam chyba z 200km :P jak nie więcej :)
udało Ci się mnie rozbawić :D
OdpowiedzUsuńDlaczego? :)
Usuń..bo fajnie to zabrzmiało.. byłaś tam, ale sama nie wiesz dlaczego, leginsy też nie pomogły, ale mimo to ktoś Cię pozytywnie zaskoczył ;]
UsuńIdealnie to podsumowałaś :))
Usuńzapraszam jeszcze raz do siebie na wyjaśnienie kogo spotkaliśmy, dołączyłam krótkie dokończenie ;)
OdpowiedzUsuńOoo już lookam :)
UsuńTotalnie nie moja bajka. :)
OdpowiedzUsuńKażdy ma swoją ulubioną bajkę ;)
Usuńuwielbiam gry kpmputerowe:)
OdpowiedzUsuńA w co grasz? :)
UsuńNie wiedziałam, że jesteś taką fanką gier :D
OdpowiedzUsuńNieuważnie czytasz moje wpisy :P
UsuńKurde. Nie wiem jak mogło mi to umknąć :D
UsuńWSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN!!!!!! :****
targi gier, taaak :D poszłabym!
OdpowiedzUsuńwow, powraca wiara w młode pokolenie haha
Ale ja już stara jestem haha :D
Usuńmoże jeszcze zaczniesz grać w jakieś gry ;D
OdpowiedzUsuńJa już gram w gry :P
UsuńO, byłaś u nas na PGA? miałem już relację od kumpla, który zasadniczo...był tam w pracy XD Ale..mimo że jestem facetem, to mnie gry jakoś nie kręcą. dziwne, ale jednak XD
OdpowiedzUsuńCzemu dziwne? Nie wszyscy moi koledzy grają w gry :)
UsuńBył tam w pracy? jako kto? :)
Nie mieszkam w Poznaniu ;p
OdpowiedzUsuńTo gdzie usłyszałaś o PGA? :)
Usuń