Przejdź do głównej zawartości

Dzień dobry, jestem Frania.

Mam na imię Frania i mam 4 miesionce. Jestem najpienkniejszym kotkiem na świecie. Ala już dawno obiecała mi, rze napisze coś wiencej o mnie ale ciongle nie ma czasu. Teraz wiesza pranie wienc sama napisze kilka słuw.



Lóbię się bawić plószową papógą i skakanką Ali. Lóbię terz biegać z pieskami sonsiaduw i kocórem pani Marysi ale Ala mi nie pozwala. Grozi mi starolyzacją czy coś takiego. Lóbię terz bawić się w ogrudkó, hodzić po dżewah, firankah oraz lerzeć pod samohodem Ali.

Lóbię terz jak Ala głaszcze mnie po pleckah i drapie za ószkiem. A jak mnie denerwóje to Alę drapię. Wtedy kżyczy na mnie i jest mi smótno. Ale kópóje mi dobre jedzenie: z baranka, z dziczka, z kórczaczka, z kruwki i tóńczyka.





Mam swuj fotel z dwoma podószkami w pokojó dziennym. Ala się trochę wkórza bo nie ma swojego fotela ale mósi mi wybaczyć bo jestem słotka. A najbardziej to koham spać. 




Óciekam jóż bo zaraz Ala wrici i bendzie kżyczeć. Pozdrawiam wszystkih czytelnikuw bloga. Czejść wam!

Franiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!

Komentarze

  1. Aaaa, jak nie lubię kotów, tak ten jest przeuroczy! :) Alu, musisz jej wszystko wybaczać i jeszcze bardziej rozpieszczać! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja także nie przepadam za kotami, ale Frania ma w sobie coś :) .
    PS i nareszcie coś napisałaś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, Franiu :) świetnie dziś wyglądasz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jaka słodka Frania :D lubię kotki takie małe i te większe też :D
    cześć Frania ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dziwnie się czytało ;]
    Od razu widać, że to nie Ty Alu pisałaś hehe
    Pozdro Frania :D :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka jestem prześliczna i fotogeniczna! :)
    Ala, drap kotałka po pleckach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze chciałam mieć kota, ale przybywa mi jedynie psów :) cudna ta Frania! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest przesłodka i prześliczna, uwielbiam koty, aczkolwiek dużo prawdy jest w powiedzeniu:"Pies urodził się, aby być przyjacielem człowieka, człowiek urodził się, aby być sługą kota...":)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz bardzo prześlicznego kota. Jest taka słodka i grzeczna :D
    dziennik-ali.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Schrupałabyś mojego Edzia, co? :D
    Piękna jesteś :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna! Serio najpiękniejszy kotek na świecie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje kociaki też mają takie obroże, a Frania jest przesłodka!! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki ładniusi kociamber! :) Zawsze chciałam mieć białego kotka w czarne plamki, taką krówkę ;3 Nie ma to jak koty! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki słodki ten Twój kotek :*
    Ale chyba musisz go nauczyć ortografii :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale byki ortograficzne. Mam nadzieję, że to "efekty specjalne".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie miałam spytać o to samo :P a kociak rozkoszny :)

      Usuń
  16. Rozbawił mnie komentarz o bykach. Ej! Ale to trzeba by być zdolnym, żeby (nie celowo) w każdym słowie zrobić po kilka błędów ;D

    Słodka Frania. Jak nie lubię kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki słodki kociak! :)
    Kocham koty.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Pustka, niemal fizyczna.

Witam po krótkiej przerwie. Pewnie każdy z Was domyślał się gdzie byłam jak mnie nie było tutaj. Tak właśnie - byłam w szpitalu. Mój lekarz prowadzący stwierdził, że torbiel ma już prawie 7cm i jest zdecydowanie za duży ale leczyć go hormonami. A na dodatek groziło mi pęknięcie torbiela, który był skręcony na jajniku. I tak przez ostatni tydzień leżałam na oddziale położniczo-ginekologicznym i podjęłam walkę z nim. Nie będę opisywała Wam mojego pobytu w szpitalu bo to nie było ani miłe, ani przyjemne. Lekarze prawie w ogóle ze mną nie chcieli rozmawiać. Ordynator jak zobaczył moje wyniki to tylko krzyknął na cały oddział "cholera jasna, jaki wielki". Z operacji nic nie pamiętam bo miałam znieczulenie ogólne i jak się obudziłam to już leżałam na sali. Potem to tylko chciało mi się spać... W każdym razie po torbielu nie został nawet ślad. Mój prawy jajnik jest uratowany. Mam tylko 3 blizny i kilka siniaków, w tym jedną wielką śliwkę na brzuchu, który teraz jest mega opuchni...

Kreatywne dziecko

Obudziło się we mnie kreatywne dziecko. Czuję potrzebę stworzenia czegoś kreatywnego a zarazem mojego. Nie byłoby w tym najmniejszego problemu, gdyby nie fakt, że NIE MAM ZDOLNOŚCI MANUALNYCH. Nie umiem rysować ani szkicować. Nawet cieniowanie w kolorowankach nie wychodzi mi zbyt dobrze. Ale chcę coś zrobić kreatywnego i basta! Na youtubie znalazłam filmik o Art Journal.  Potem pojawił się drugi, trzeci i jeszcze więcej. Zamarzyłam sobie stworzyć własny taki notatnik/pamiętnik. Nawet szukałam kleju do decoupage w całym mieście ale nawet w Empiku go nie było. Poratowała mnie koleżanka, która znalazła w sieci przepis na własny klej do tej techniki. I już miałam tworzyć własny Art Journal gdy.... ...odnalazłam swój "Zniszcz ten dziennik", który został już zniszczony w 20%. Potem straciłam wenę i tak przeleżał 2 lata. Koleżanka poradziła mi, żebym całkowicie go zniszczyła czyli rozerwała na części i wykorzystała kartki właśnie na Art Journal. Bo trzeba przyznać - papier to ta...