Przejdź do głównej zawartości

She's like cold coffee in the morning.

Koniec smutania, użalania się nad sobą i płakania. Miałam kryzys ale już uspokoiłam się emocjonalnie. Praca się wkrótce znajdzie, musi! Cv powysyłane, oferty pracy sprawdzam co rano więc nic mi nie umknie. A nawet jeśli nie znajdę pracy na początku lutego to pójdę na kurs. Tak więc trzymam rękę na pulsie.

Trochę spłyneły ze mnie te złe emocje. Najpierw wyżaliłam się moim przyjaciółkom. I chociaż jedna mieszka w Anglii, a druga we Włoszech to znalazły dla mnie wolny wieczór abym mogła wszystko napisać, co mnie męczy. A nie tylko zdawkowe informacje co u mnie, między umyciem podłogi a położeniem dzieci spać. I za to je kocham! Następnie wyżaliłam się Mamie i powiedziałam jej szczerze, że jest mi smutno i źle.

Potem pojechałam do Lubego na 2 dni. Tego mocnego przytulenia bardzo potrzebowałam. I było mi bardzo miło, jak jego znajomi cieszyli się na mój widok. Trochę podładowałam baterie ale nie chciałam dłużej siedzieć im na głowie bo sesję wszyscy mają. Na sam koniec przeczytałam jeszcze raz wszystkie komentarze, które napisaliście ostatnio. Jest zdecydowanie lepiej. Naprawdę :)

Ostatnio moje oczy zaczęły protestować i odmówiły mi posłuszeństwa. Nic nie widziałam a prawe oko miałam całe czerwone. Więc miałam przymusowe wakacje od komputera. Na szczęście okłady z czarnej herbaty i rumianku pomogły. Kupiłam nawet kropelki ale jeszcze ich nie używałam. Teraz staram się częściej robić przerwy, żeby nie przemęczać wzroku. No tak - sypię się już :)



Na koniec mam 3 pytanka, może ktoś miał podobne dylematy i ktoś podzieli się swoim doświadczeniem :)
1. W tym roku muszę zmienić konto studenckie na normalne konto. Poleci ktoś jakiś bank, który nie zedrze ze mnie ostatnich pieniędzy?
2. Mój Luby będzie miał obronę w lutym. Zastanawiam się czy kupić mu prezent z tej okazji. A jeśli tak, to co?
3.Mój kot uwielbia drapać meble i mnie. Ma ktoś jakiś sposób aby Frania przestała bawić się pazurami i nie drapać wszystko wokół?
Ktoś? Coś?

Komentarze

  1. Cieszę się, że u Ciebie lepiej, że się uspokoiłaś i znalazłaś siły, by walczyć o swoje :* teraz musi być już tylko lepiej, jestem tego pewna :)
    Co do pytań, to niestety nie pomogę. Chyba, że z punktem 2, ale to żadna pomoc w sumie... bo prezent to dobry pomysł, nawet bardzo :) tylko nie mam pojęcia co z takiej okazji można komuś dać, ale chyba nic wyszukanego, wydaje mi się, że liczy się gest, po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzice to mają łatwiej bo dadzą mu pieniądze i po sprawie ;) No właśnie chciałam mu coś dać z tej okazji ale coś takiego kreatywnego :) Bo jak nic nie wymyślę to chyba zamówię mu koszulkę z nadrukiem a tego chyba nie chcę :P

      Usuń
    2. no rodzice w tej kwestii zwykle nie mają problemu ;p ale koszulka z nadrukiem to też dobry pomysł przecież ;) i kreatywny, bo trzeba się namęczyć, żeby było oryginalnie i żeby się podobało ;p

      Usuń
    3. Może taki napis "Moja Alicja jest najlepsza na świecie"? :D Myślisz, że się nada? :D

      Usuń
    4. myślę, że by się nadał :D ale zamiast pełnego imienia może lepiej brzmiałoby "Ala"? byłoby tak mniej poważnie :))

      Usuń
    5. Masz rację! Dodam jeszcze "Moja kochana Ala" ;P

      Usuń
    6. nie, nie! lepiej bez "kochana" :) faceci chyba nie lubią obnosić się z taką czułością ^^

      Usuń
    7. Nie będzie miał wyjścia :) a jak zrobię w jego ulubionym kolorze to będzie mu po prostu żal :)

      Usuń
    8. a jaki jest jego ulubiony kolor? :) w sumie masz rację... jak mu taki dasz, to musi mu się spodobać ;p

      Usuń
    9. Niebieski ;) A koszulek nigdy dość, tak samo jak bokserek ;) I w sumie dostaje je ode mnie na każde drobne święto :)

      Usuń
    10. pewnie, że nigdy dość, zawsze się przydadzą, o :)) a bokserki to najpraktyczniejszy prezent w sumie ;p

      Usuń
    11. Tu też mam ochotę podarować mu takie z moim imieniem :p ale chyba przesadzam? :)

      Usuń
    12. a to są takie czy na zamówienie trzeba napis robić? :D hmm, nie wiem, może troszeczkę :)

      Usuń
    13. Na allegro na pewno są :) W sklepach jeszcze nie widziałam ale kto wie czy gdzieś nie ma :)

      Usuń
    14. ehh, a czego nie ma na allegro... :D wiesz, może jest taki sklep, kto by tam wiedział :)

      Usuń
  2. Moja siostra ma za darmo konto w pko, tzw. dla młodych. Wszystko za darmo do 30r życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam teraz konto w PKO.SA ale jak na konto studenckie to są duże opłaty :)

      Usuń
  3. No ja Ci mogę polecić mój bank WBK i konto <30 :) do 30 bez opłat za prowadzenie rachunku itd.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakaś opłata jest ale nie wiem dokładnie bo.. mam 29 :P:P

      Usuń
    2. Aha :p mały szczegół :p
      A umowa to jest do 30 urodzin tak?

      Usuń
    3. nie, moja siostra też ma tam konto a jest po 30 i jakoś nic nie mówiła, żeby jakieś opłaty były, zapytam Ci dam Ci znać :)

      Usuń
    4. Byłabym wdzięczna za wszystkie szczegóły :)

      Usuń
    5. jak tylko znajdzie dla mnie chwilę czasu :)

      Usuń
    6. na razie informuje, że wysłałam zaproszenie na bloga :)

      Usuń
  4. ja mam w alior sync, jestem bardzo zadowolona :) nie żadne 'dla młodych, <30' czy inne. nie ma praktycznie żadnych opłat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się do nich wybrać ;) Kiedyś musiałam iść do tego banku z moją Babcią i przyznaję, że dobre wrażenie zrobił na mnie ten bank, a dokładnie to jak traktowali klienta :)

      Usuń
    2. ja jestem naprawdę bardzo zadowolona :) konto walutowe zakładałam przez internet na 5 minut przed wyjazdem za granicę i nie było żadnych problemów :)

      Usuń
    3. Konto walutowe miałam w WBK i byłam nawet zadowolona :)
      Ale już 4 osoby mi piszą o tym banku więc chyba się do niego wybiorę :)

      Usuń
    4. ja z mojego też jestem :D
      no widzisz, internety nie kłamią :D

      Usuń
  5. Trzymam kciuki, żeby praca się szybko znalazła :)

    1. Ja jestem dość zadowolona z MBanku :)
    2. P. dostał ode mnie zegarek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę sprawdzić ofertę ich banku :) A zegarek to w sumie dobry pomysł. Tylko nie wiem czy mój Luby będzie go nosił bo generalnie żadnej biżuterii nie nosi :)

      Usuń
  6. Co do pierwszego pytania, polecam Credit Agricole. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich reklamy mnie przerażają ale sprawdzę ofertę :)

      Usuń
    2. Hahaha :D
      Okej!

      Usuń
    3. Oczywiście Ewelinka i niskie ceny biją na głowę :p

      Usuń
  7. Ja mam w ING za darmo ale nie bralam karty a za karte sie pewnie cos placi.

    Nigdy ani nie kupowalam ani nie dostalam nic na obrobe; p

    Moje koty nie drapia w ogole... znaczy malu drapie mnie przy zabawie ale pewnie po kastracji mu przejdzie; p obcinasz mu pazurki?

    Ciesze sie ze dobry humor wrocil:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli odbijam się od dna :)
      Ja to jednak bez karty ani rusz więc zależy mi na niskich opłatach :)
      Moja Frania też jest przed zabiegiem ale ciągle nie ma czasu :(

      Usuń
  8. Cieszę się, że wszystko wraca do normy. Wchodząc tutaj właśnie to chciałam przeczytać. Praca się znajdzie, zobaczysz, szybciej niż myślisz. ;*

    1) Ja mam w WBK konto godne polecenia i nie płaci się za jego prowadzenie. Kartę również mam, można, ale nie trzeba ustalić sobie taką ochronę tej karty, to jest 3 zł za miesiąc i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować.
    2) Hmm... W sumie pewnie miło by mu było, ale to zależy co studiował, może wtedy jakiś pomysł wpadł mi do głowy.
    3) Moje koty w sumie są bardzo grzeczne, ale jak były małe niesamowicie broiły, czasami dostały przez uszko, ale zwyczajnie z tego wyrosły. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie można się cały czas użalać nad sobą bo to niebezpieczne :)
      A na czym polega ta ochrona? Czyli bez tej ochrony karta jest za darmo?
      Automatykę studiuje ale kocha komputery :)
      Moja Franulka ma już pół roku a ciągle broi :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak. ;)

      Przed kradzieżą, właściwie to sama dokładnie nie wiem, ale bez ochrony tak, karta jest za darmo.
      Hmm... Sama nie wiem co za bajer mogłabyś mu dać. Może jakiś mały bryloczek przedstawiający komputer albo jakiś taki bajerek. ;P
      Oj mojego koty broiły jeszcze dłużej, teraz nawet im sie zdarza. ;)

      Usuń
  9. Super, że u Ciebie już lepiej. :)
    Rozmowa zawsze czyni cuda. :)

    Co do prezentu to hmmm... może jakiś zegarek? Porfel? Nie wiem w sumie.
    A co do kotka to może kup mu taką drapaczkę? Ją się przymocowuje do mebli, albo czegoś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Portfel ma a czas zawsze sprawdza na komórce :) w sumie kiedyś też nosiłam zegarek a godzinę sprawdzałam na telefonie :D
      Ma deskę do drapania ale nie chce jej używać :p

      Usuń
    2. No to nie mam pojęcia...

      Usuń
    3. Chyba będę musiała zainwestować w drapaczkę :)

      Usuń
    4. Musisz spróbować, oby pomogła. :)

      Usuń
    5. Zawsze mogę kupić nowe meble ale to chyba droższe rozwiązanie :P

      Usuń
    6. Chyba duużo droższe. ;P

      Usuń
  10. Cieszę się, że już lepiej ;-)
    Koty mają swoj charakter, wiec jak jej kupisz drapak, mzoe Cie olać
    co do reszty nei znam sie to sie nei wypowiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zainwestuję w drapak bo nie widzę innego wyjścia :)

      Usuń
  11. Mam konto w Mbanku i od czasów studenckich i sobie chwalę. Co do prezentu, nie kupuj nic tylko z nim bądź w tym dniu to będzie dla niego najważniejszy prezent. Wiem to akurat z doświadczenia. Wszystkie inne rzeczy są zbędne. W jaki sposób szukasz pracy? Tylko przez internet wysyłasz? Ja już dosłownie wszystko i nic, tylko znajomości mi brakuję. U mnie nadal do bani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A są jakieś opłaty za prowadzenie konta, za kartę i przelewy?
      Głównie przez internet ale znajomi też co chwilę dzwonią, jak znajdą jakąś fajną ofertę :) Niestety znajomości też nie mam :(

      Usuń
    2. Na miesiąc chyba 4 złote płacę za kartę i to wszystko więc nie ma tragedii. Ta praca to trudny temat. Gdybym jeszcze skończyła ekonomię to bym pracę już miała.. Jak tu żyć kiedy wszystko jest nie po mojej myśli ?

      Usuń
    3. Albo kierunki techniczne, też są dobrze opłacane.
      A jaki kierunek skończyłaś?
      Nie mam pojęcia jak żyć :( nie tak sobie wyobrażałam moją przyszłość...

      Usuń
    4. Wiesz teoretycznie to ja też skończyłam kierunek techniczny bo inżyniera mam ale co mi z tego skoro ludzie mylą go z architekturą.. Skończyłam gospodarkę przestrzenną. Niby fajne ale jednak nie. Żałuję że nie poszłam na ta architekturę na polibude ale człowiek płaci za swe błędy. Jeszcze rok temu zapragnęłam zostać urbanistą i w tym celu poszłam na studia podyplomowe ale teraz już tego nie widzę w różowych barwach bo do tego dłuuuga droga jeszcze. Też nie tak sobie wyobrażałam swoją przyszłość po studiach...

      Usuń
    5. A gdzie możesz pracować po gospodarce przestrzennej? Bo ja jakoś nie widziałam zbyt wielu ofert dla architektów :)

      Usuń
    6. Urzędy i pracownie, na upartego mogą też być biura projektowe. No właśnie nie ma zbyt dużo takich ofert bo kiedyś jeden pan na rozmowie kwalifikacyjnej powiedział mi że to zamknięty krąg ludzi i oni nie upubliczniają tego, więc to wiążę się tylko z jednym.. Ehh ciężki temat... A teraz zazdroszczę studentom! Wiem, głupia jestem bo mają sesje ale bądź co bądź ja miło ten czas wspominam :)

      Usuń
  12. I bardzo dobrze, że pogadalas z przyjaciółkami, mama i bylas u chlopaka!:) Musisz myśleć pozytywnie :) A nad jakim kursem sie zastanawiasz?:D
    Nie znam sie na bankach, na obronę też nie wiem ale mojemy kotu obcinam pazurki :P Wtedy po prostu Frugo nie ma czym drapac mebli :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero mają mi jakiś zaproponować więc sama jeszcze nie wiem :)
      Frania by mnie podrapała, zanim bym jej obcięła :)

      Usuń
    2. Hehe, mój kotek też drapie dlatego zawsze tata go trzyma mocno a ja obcinam :D
      Chyba pytałaś u mnie, czy muszę na każde spotkanie kółka foto przynosić określoną ilość zdjęć?
      Nie, nic nie muszę przynosić, nie muszę nawet przychodzić na każde spotkanie, bo to jest typowo dowolne, nie dostajemy potem żadnych certyfikatów ani ocen, póki się nam podoba, chodzimy ) Oczywiscie, gdy razem jedziemy na plener to potem przynosimy pokazać nasze zdjęcia - ile chcemy i jeśli chcemy :D Super sprawa takie koło!

      Usuń
  13. Ja jestem zadowolona z Alior Sync - teraz T-mobile konto :) Ani grosza ode mnie nie wzięli :P

    Tak właśnie musiało być, wiesz? Taki czas, zauważyłam,że wiele osób przeżywa jakieś rozklekotanie. Może to pogoda? Mnie skutecznie rozkładała przeziębieniowo i trochę depresyjnie :P Bo choć jest na plusie itp to śnieg spadł a zaraz się roztopi i tak szaro i mgliście. Dobija człowieka :P Ale dobrze,że się naładowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam chyba za stary telefon na bankowość przez komórkę więc odpada ;)
      No ile można płakać :) Już mi się nawet nie chciało :p ale największym problemem było to, że ukrywałam to co mnie boli. A jak się już wyżaliłam to jakoś tak lepiej na duszy jest, chociaż tak naprawdę moja sytuacja nie bardzo się zmieniła...

      Usuń
    2. Ej, jaką przez komórkę :) To żadna komórkowa bankowosć :) Bo mam w innej sieci zupełnie telefon i t-mobile nie ma nic z komórką :) Jedynie możesz apkę sobie ściągnąć ale to jak w każdym banku. Szczerze polecam, dziś zgubiłam kartę bankową i zastrzeżyłam ją w kilka sekund :P a i drugą zamówiłam za 0 zł :) a już się bałam,że zapłacę sporo... albo,że zanim zastrzegę to pół konta wywali mi ktoś paypassem :P
      Ja nie mam na co się żalić... Ale pogoda jakoś tak dobiła mnie,że bardzo często płakałam ostatnio i nawet nie patrzyłam czy ktoś widzi czy nie... Co do mnie bardzo niepodobne :P ale już mnie ciśnie w zatokach... makabra.

      Usuń
    3. Teraz sprawdziłam :) To są usługi bankowe dostarczane przez Alior Bank. Coś dużo osób chwali ten bank. Raz tam byłam bo Babcia miała coś załatwić i obsługa zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie :)
      U mnie spadł śnieg i wygląda na to, że mnie uspokoił, chociaż bardzo go nie lubię :(

      Usuń
    4. Ja jestem bardzo zadowolona :) tak jak pisałam, zgubiłam kartę, w parę sekund mi ją zablokowali i dostałam nową :) nie biorą żadnych opłat, a jeszcze są kupony i czasem coś można kupić taniej albo gdzieś iść coś zjeść :) a kiedyś był payback - potrafiłam nawet 100 zł miesięcznie zwrotu dostać a to dużo :)

      U mnie pada i topnieje, pada i topnieje :) a teraz się utrzymuje nawet ładnie choć jest ciepło i plucha :P

      Usuń
  14. To się cieszę bardzo,że emocje pozytywne :))))
    Polecam mBank internetowy bank to jest ale mają swoje siedziby i mnóstwo bankomatów, wszystko za 0zł a teraz przy zakładaniu jest chyba jakaś promocja.
    Ja swojemu mężowi kupiłam mały drobiazg jak się obronił :D
    buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie liczę na jakieś promocje :) I dużą liczbę bankomatów.
      Na nic wielkiego mnie nie stać więc chyba też kupię mu drobiazg :)
      buźka :*

      Usuń
  15. No i super, że humor i nastrój lepszy. A co do banku to mogę polecić Idea Bank, korzystam z BZWBK oraz GetinBanku ;)
    A co do obrony to ja kupiłabym może jakiegoś szampana i może jakiś drobiazg, ja myślę, żeby mojemu J. kupić jakąś fajną bluzę i nawet już upatrzyłam. Zastanów się co lubi, i pomysł przyjdzie sam. Warto też pochodzić po sklepach, bo tak to najłatwiej pomysł wpadnie do głowy :)
    Nigdy nie miałam kota, więc nie mogę Ci nic doradzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż 3 konta masz? :)
      Mój to uwielbia komputery i gry ale to raczej nie są tanie rzeczy bo ostatnio poluje na klawiaturę za 600zł :p A szampana nie lubię, prędzej ja go bym wypiła :D

      Usuń
    2. Mam studenckie, na jednym miałam lokatę, a i w ogóle można naprawdę skorzystać. Ale najbardziej chyba mi się podobał Getin Bank, choć Idea też jest niezła. Trzeba kombinować z tymi kontami. Bo można naprawdę niezłą ofertę złapać.
      Sama wiesz co lubi, więc pewnie coś mu wybierzesz.

      Usuń
    3. No ja właśnie miałam studenckie w PKO.SA ale już dłużej nie mogę tam mieć konta. Lokatę masz na którym?

      Usuń
    4. Na Getinie mam mobilną, na idei miałam ping ponga, ale spadł % i muszę coś z tym zrobić. Na bzwbk też chyba swego czasu było niezłe oprocentowanie.

      Usuń
    5. Wcale nie głupi pomysł z tą lokatą. Moja koleżanka właśnie założyła swojej córce lokatę i wpłaca co miesiąc 100zł; i zanim jej córa pójdzie na studia to spora sumka powinna się uzbierać.

      Usuń
    6. Zawsze parę groszy wpadnie z lokaty :) więc nie jest to zły pomysł. :)

      Usuń
    7. Ja zawsze na takie genialne pomysły wpadam dużooo później :p

      Usuń
    8. Ja genialne pomysły mam zawsze :)

      Usuń
    9. Haha :D Jaka skromna :P

      Usuń
    10. No baaa :p każdy to wie, kto mnie zna :p

      Usuń
  16. Dobre wiadomości :)
    Co do banku to ja mam ING nie płacę za wybory z różnych bankomatów, za użytkowanie kąta i karty płace w miesiącu 12 zł wg mnie to nie dużo. Getin Banku nie polecam wogóle, za wypłaty z bankomatów jednego miesiąca mnie podsumował 100 zł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż 100zł? Mi w PKO.SA zabrali parę razy 40zł :/

      Usuń
  17. Mam konto w syncu, bez żadnych opłat, bardzo wygodne :) Polecam :) co do pazurków kocich - może podrzuć mu jakiegoś pluszaka do drapania? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pluszaków to on ma pełno, nawet deskę do drapania mu załatwiłam :)

      Usuń
  18. Z tymi oczami to chyba powinnaś pójść do lekarza, bo co jeśli to nie jest zwykłe podrażnienie?
    Praca się znajdzie, spokojnie, nie martw się na zapas, z resztą głodem chyba nie przymierasz :P
    Ja się odniosę tylko do drugiego pytania, bo na pierwsze i trzecie nie wiem nic. Ciacho też ma obronę, o ile do niej podejdzie, ale raczej nic mu nie kupię. Ja od niego nic nie dostałam po obronie, nawet mi jakoś rzewnie nie gratulował ;) U mnie z resztą raczej nie ma takiego zwyczaju, bo nigdy nie słyszałam o prezentach z tego tytułu. Jak się lepiej z tym poczujesz to kup mu czekoladki, albo przed obroną, słonika na szczęście :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczyłam ostatnio stan mojego konta w banku to się przeraziłam - 3 tysiące mniej! I nawet nie wiem na co je wydałam :)
      No ja nie wiem czy są takie zwyczaje, dlatego się pytam :) On na moją też mi nic nie dał bo wtedy nie byliśmy jeszcze razem ale przyjechał na moją obronę a potem spędził ze mną całą noc :)

      Usuń
    2. 3 tysiące? :P U łaaa, aż mnie to zabolało :P
      Więc skąd ten pomysł z prezentem? :D

      Usuń
    3. Ale potem jak się popatrzyłam na historię rachunku to tutaj 500zł z bankomatu, tu 500zł przelew, tu 20zł, tam 50zł i wyszło :P
      Bo chcę najlepszą dziewczyną na świecie :D

      Usuń
    4. Kasa zawsze szybko się rozchodzi ;)
      A no to skoro Luby lubi prezenty to mu kup :D Każda okazja jest dobra :D

      Usuń
    5. Ale On chce takie prezenty, na które mnie nie stać :p Tzn stać ale bez przesady :p Klawiatura za 600zł?

      Usuń
    6. Klawiatura za 600 zł? To brzmi głupiej niż buty za 600 zł ;p

      Usuń
  19. dobrze mieć takich przyjaciół, którzy mimo odległości znajdą czas:) miłość też sporo daje, najlepszy poprawiacz humoru:)
    Mam nadzieję że uda Ci się z praca, w końcu najważniejsze to próbować, wtedy masz poczucie że nie siedzisz bezczynnie. A może ktoś cv przeczyta, poleci komuś innemu i się uda:)
    Z bankiem nie pomogę bo się nie znam, co do prezentu, to myśle że dobrze dać jakiś drobiazg na pamiątkę, coś związanego z kierunkiem studiów, albo zrobionego własnoręcznie:) z kotem tez ciężko, moje są wychodzące to drapia drzewa ale chłopak ma domowego i jest to samo. Pryskanie kocimietka drapaka pomagało, ale chyba się kot przyzwyczaił już.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem lepszy niż czekolada :)
      Z kierunkiem studiów będzie ciężko bo nie kupię mu robota :P
      Mój kot wychodzi na dwór ale jakoś bardziej umiłował sobie moje meble :)

      Usuń
    2. a to rzeczywiście ;p ale możesz np poszukać czegoś w kształcie robota, breloczka, bluzę z nadrukiem, może bilety na jakas wystawę.. Albo tort w kształcie robota :D
      A to dziwny kot, moje jak wejdą do domu to pazurki grzecznie schowane;o ale wiem ile szkód mogą narobić, Teściowa się śmieje że nam odda stare meble a my jej będziemy musieli nowe kupić, bo kot się z nami wyprowadzi;p i zawsze jak od niego wracam to ręce podrapane, byłam krew oddać to babka się tak dziwnie patrzyła bo całe ręce w śladach;o

      Usuń
    3. Jak to zrobiłaś, że w domu pazurów nie używa? :) Mój to nie potrafi bawić się inaczej niż drapanie :(
      Ten tort w kształcie robota mnie rozwalił :D ale motyw robota bardzo mi się podoba :D

      Usuń
    4. nic nie robiłam, nigdy nie drapały;p jest wielki orzech pod domem i każdy kolejny kot jakoś przy nim zawsze pazurami pracuje;p
      A bo ja mam bzika na punkcie tortow, ciast w ogóle:D szkoda że mój nie lubi słodkiego bo już bym robiła takie fajne, znalazłam nawet taki cmentarz, wycieta dziurę, obok otwarta trumnę i w środku w niej wampira:D wszystko z masy cukrowej. Ludzie mają pomysły:D

      Usuń
  20. Życzę Ci abyś znalazła pracę, choć jest b.ciężko :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się,że jest już dobrze.I że miałaś się komu wyżalić. Praca na pewno się znajdzie.
    Odnośnie pytań niestety nie mam jak ci pomóc...Ale odnośnie kota są do kupienia specjalne drapaki na których może wyżywać swoje agresje. Myślę,że w zoologicznym coś takiego znajdziesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, najważniejsze, że zrzuciłam to z siebie i jest mi lżej :)
      Chyba muszę się tego zoologicznego się wybrać ale ciągle jest mi nie po drodze :)

      Usuń
  22. tak trzymaj, bywaja ciezkie chwile ale musimy myslec pozytywnie dla samych siebie i dla bliskich ktorych kochamy! :)
    prezent dla faceta to ciezka sprawa, sama zawsze mam z tym problem... kupuje zawsze cos co jest mu akurat potrzebne (zazwyczaj mowimy bliskim "musze kupic..."), badz dokladam sie do jakiegos wiekszego wydatku jaki planuje typu zakup tel/tabletu... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój chce właśnie kupić sobie taką wypasioną klawiaturę i też wpadłam na taki pomysł aby się dorzucić do niej :)

      Usuń
  23. Mam nadzieję, że ci się polepszy. Ze sprawą z kotem to może drapak lub deska, zależy co drapie. Jeżeli miękkie materiały to drapak, ale jak drewno itp. to najlepsza jest deska. Wiem to z własnego doświadczenia, również mam kota :)
    http://dziennik-ali.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ma deska ale stoi nieużywana coś :) Chyba jednak zdecyduję się na ten drapak :)

      Usuń
  24. z tą pracą to jestem aktualnie na tym samym etapie :) też miałam doła, ale damy radę :):* musimy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i koniecznie wybierz się do okulisty :)

      Usuń
    2. Damy radę :*
      Przecież nie możemy cały czas być bezrobotne ;)

      Usuń
  25. Fajnie, że już się uśmiechasz :D :D
    Ja wypowiem się na temat konta, bo też miałam taki dylemat.. poszłam do banku, powiedziałam pani, że chcę zmienić konto, bo już nie studiuję, a pani stwierdziła, że nie muszę tego robić i że dopóki wpływy będą na to konto, to mogę z niego cały czas korzystać ;] Tak więc.. problem rozwiązał się sam ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie studiuję już od 2 lat ale konto studenckie, w moim banku, mogę mieć tylko do 26 urodzin. W sumie mogłabym zostać w moim starym banku ale...nikt mi nie polecił mojego banku :)

      Usuń
  26. Biedna dobrze, że już z oczami dobrze :0
    1. Powiem Ci, że nie wiem sama mam studenckei konto do 30 więc póki co mam jeszcze czas.Jak znajdziesz fajny bank napisz o tym, bo to mi się również w przyszłości przyda
    2. Kup szampana i z nim uczci jak się obroni :)
    3. Może więcej taki specjanych drapek dl kotka, albo jakiś zapachem ,które koty nie cierpią posmarować, ale oto musiałabyś się zapytać w sklepie zoologicznym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba czeka mnie długi spacer bo bankach w moim mieście :)
      A szampana to ja uwielbiam więc znając życie to bym sama go wypiła :D
      Chodzi o kocimiętkę?

      Usuń
    2. Na pewno coś znajdziesz.
      Nie mówiła o czymś szczególnym, ale założe się, że w sklepach zoologicznych zapytasz to Ci coś tego typu dadzą

      Usuń
  27. Widzisz, mówiłam, że wkrótce będzie lepiej :*

    Co do kota - kup mu drapak :) Swojemu też muszę zakupić, bo już mam kanapy całe obdrapane ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale super, że jest już lepiej! :) Mam nadzieję, że już niedługo będzie świetnie, bo znajdziesz jakąś pracę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I żeby jeszcze dobrze płacili. Amen :D

      Usuń
    2. I żeby dobrze płacili, żeby ludzie w pracy byli fajni, żeby szef był fajny i żeby wszystko było fajne :P

      Usuń
  29. grunt to być na bieżąco, na pewno znajdziesz coś, a z okiem witaj w klubie, też miałam ostatnio problem ale kupiłam krople i wracam do normalności ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ala trzymaj sie i nie podddawj :) usmiechaj sie dobrze a wszystko sie ulozy :) musi byc dobrze nie moze byc zawsze zle :) bedzie lepiej :) ja jestem nawet jesli nie zawsze komentuje, wiec jak co to pisz....
    co do pytania o bank to polecam Millenium, ja jestem tam od poltora roku i jestem barzdo zadwolona, wczesniej bylam w PKO BP i nie polecam...
    a na obrone moze kupo np pióro? a co studiuje? ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. I dobrze, że nastrój Ci się poprawił ;D
    1. W bankach się nie orientuję, bo na razie jestem w pierwszym lepszym Credit Agricole na koncie dla młodych dorosłych i nie mam żadnych opłat.
    2. Upominki raczej zawsze są mile widziane... ale brak mi weny ;D
    3. Kup drapaki ;P

    OdpowiedzUsuń
  32. Pomyśl, co mogłoby mu się spodobać po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam nadzieję, że w końcu będzie u Ciebie dobrze :))
    http://and-for-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. wiem czasem bywa ciezko jakos nie tak ale nie mozna sie poddawac zobaczysz jeszcze wszystko sie dobrze pouklada zobaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetnie jeżeli ludzi w takich odległościach znajdują dla siebie czas! Pozazdrościć! Świetnie, że stanęłaś na nogi po smutach ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. 1) Ja mam konto w mbanku i jestem zadowolona nawet;
    2) Ja kupiłam wielkiego miśka, nie twierdzę jednak, że był to trafiony prezent, chodziło bardziej o pamięć i pamiątkę zarazem;
    3) Nie pomogę. Kanapy nie uchroniłam. Jedyny ratunek to obcinać mosurkowi pazury regularnie (choć niekiedy bywa to trudne):)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...