W każdym z nas jest coś z dziecka. Jedni mieli szczęśliwe dzieciństwo, drudzy nigdy nie dorośli. Dzieci lubią bajki - to jest fakt. Dorośli pewnie też ale nie wszyscy oglądający się do tego przyznają. Dzisiaj zapraszam do kawałka mojego dzieciństwa, w którym pokażę Wam moje ulubione bajki. No dobra, nie wszystkie bajki są z mojego dzieciństwa, jedna ma dopiero 3 lata ale i tak ją pokochałam :)
No to zaczynamy
10. Tabaluga
Oto Tabaluga, dzielny Tabaluga, zuch i chwat :) Nie wiem dlaczego ale w dzieciństwie kochałam tą bajkę. Dzisiaj z tej bajki pamiętam tylko piosenkę tytułową :)
9. Gumisie
Według mojej Mamy to była moja ulubiona bajka. Pewnie dlatego, że skakałam jak te gumisie :) Może kiedyś będzie mi dane napić się soku z gumijagód? :)
8. Kraina lodu
Mam tę moc, mam tę moc! Genialna bajka. Oglądałam już kilka razy, ostatnio z całą rodziną, podczas świąt Wielkanocy. W przedszkolu chyba większość dziewczynek była ubrana jak Elza. No i ten Olaf :)) Śpiewa ktoś ze mną?
7. Kubuś Puchatek
I jak tu nie kochać tego słodkiego misia? Miałam na niego wielką fazę, co efektem były oblepione jego plakatami drzwi do mojego pokoju. Wstyd się przyznać ale tak było :)
6. Scooby Doo
I tu wyjątkowo kochałam się w Kudłatym, a nie w Fredzie. I to jeszcze w liceum. Może dlatego, że mój ówczesny ideał faceta to właśnie taki kudłaty, z troszkę długimi włosami, brązowymi oczami i taki wesoły? :) I zagadki kryminalne zawsze schodziły na dalszy plan :)
5. Muminki
Mój Luby nie lubi tej bajki. A ja lubię. Bo jak tu nie lubić takiej sympatycznej rodzinki? A pamiętacie, że kiedyś Dolinę Muminków nawiedziła Alicja? :)
4. Smerfy
Do dziś na strychu mam wszystkie kasety ze smerfnymi przebojami. W moim domu znajda się ukryte 3 naklejki ze smerfami. Ukochany smerf - oczywiście Smerfetka :)
3. Garfield
Tego sympatycznego kota, chyba nie muszę przedstawiać. W sumie to oglądałam wszystkie bajki z kotami ale ten ironiczny kocur to jeden z moim ulubieńców. Klasa sama w sobie :)
2. Kaczor Donald
To był szał. Kupowało się gazety i zakładało fan-kluby. Z kaczorem Donaldem była odkrywcą, harcerzem, chemikiem, magikiem i złotą rączką :) A jeśli chodzi o kreskówkę to tylko te pierwotne :)
1. Król Lew
Raz do roku obowiązkowo należy obejrzeć Króla Lwa. Bo ta bajka ma tyle samo mądrości w sobie co nawet Mały Książe. "Przeszłość często boli. Można od niej uciekać albo wyciągnąć z niej jakieś wnioski". Hakuna Matata Kochani :)
A wy jakie bajki oglądaliście/oglądacie? :)
I wszystkiego najlepszego z okazji dnia dziecka, tym dużym i tym małym :)
No to zaczynamy
10. Tabaluga
Oto Tabaluga, dzielny Tabaluga, zuch i chwat :) Nie wiem dlaczego ale w dzieciństwie kochałam tą bajkę. Dzisiaj z tej bajki pamiętam tylko piosenkę tytułową :)
9. Gumisie
Według mojej Mamy to była moja ulubiona bajka. Pewnie dlatego, że skakałam jak te gumisie :) Może kiedyś będzie mi dane napić się soku z gumijagód? :)
8. Kraina lodu
Mam tę moc, mam tę moc! Genialna bajka. Oglądałam już kilka razy, ostatnio z całą rodziną, podczas świąt Wielkanocy. W przedszkolu chyba większość dziewczynek była ubrana jak Elza. No i ten Olaf :)) Śpiewa ktoś ze mną?
7. Kubuś Puchatek
I jak tu nie kochać tego słodkiego misia? Miałam na niego wielką fazę, co efektem były oblepione jego plakatami drzwi do mojego pokoju. Wstyd się przyznać ale tak było :)
6. Scooby Doo
I tu wyjątkowo kochałam się w Kudłatym, a nie w Fredzie. I to jeszcze w liceum. Może dlatego, że mój ówczesny ideał faceta to właśnie taki kudłaty, z troszkę długimi włosami, brązowymi oczami i taki wesoły? :) I zagadki kryminalne zawsze schodziły na dalszy plan :)
5. Muminki
Mój Luby nie lubi tej bajki. A ja lubię. Bo jak tu nie lubić takiej sympatycznej rodzinki? A pamiętacie, że kiedyś Dolinę Muminków nawiedziła Alicja? :)
4. Smerfy
Do dziś na strychu mam wszystkie kasety ze smerfnymi przebojami. W moim domu znajda się ukryte 3 naklejki ze smerfami. Ukochany smerf - oczywiście Smerfetka :)
3. Garfield
Tego sympatycznego kota, chyba nie muszę przedstawiać. W sumie to oglądałam wszystkie bajki z kotami ale ten ironiczny kocur to jeden z moim ulubieńców. Klasa sama w sobie :)
2. Kaczor Donald
To był szał. Kupowało się gazety i zakładało fan-kluby. Z kaczorem Donaldem była odkrywcą, harcerzem, chemikiem, magikiem i złotą rączką :) A jeśli chodzi o kreskówkę to tylko te pierwotne :)
1. Król Lew
Raz do roku obowiązkowo należy obejrzeć Króla Lwa. Bo ta bajka ma tyle samo mądrości w sobie co nawet Mały Książe. "Przeszłość często boli. Można od niej uciekać albo wyciągnąć z niej jakieś wnioski". Hakuna Matata Kochani :)
A wy jakie bajki oglądaliście/oglądacie? :)
I wszystkiego najlepszego z okazji dnia dziecka, tym dużym i tym małym :)










Mała Syrenka
OdpowiedzUsuńPiękna i Bestia
Dzwonnik z Notre Dame- kocham
Epoka Lodowcowa1,2,3
Madagaskar 1,2
Pingwiny z Madagaskaru
Piotruś Pan:)
Fajny temat, ja to mało filmowa jestem, jeśli już to lubię naprawdę DOBRE kino, a nie ten badziew, którego pełno w kinach, za to seriale oglądam namiętnie:)
A do kina też chociaż na filmy anonimowane? :)
UsuńOstatni raz to chyba na Madagaskar 2 albo Epokę 2...
UsuńSzkoda mi kasy na kino, zwłaszcza, że 95% repertuaru to obecnie gówno oparte na efektach specjalnych. Nie mam 14 lat, żeby mnie to jarało...
Tylko w większości reklamują je jako bajki dla dorosłych :)
UsuńCzyli coś co mnie w ogóle nie interesuje:)
UsuńA tak w ogóle to moje dzieciństwo to było 30 minut bajek ok. 19.00 dziennie, a tak to było łażenie po drzewach, zajeżdzanie rowerów na śmierć, budowanie "baz" w lesie, przekopywanie piaskownicy na wylot, skakanie po sianie, walki na szyszki i patyki i bójki w krzakach:D
I mogę śmiało powiedzieć, że było zajebiście- kto dorastał w latach 80tych-ten wiedział, że żyje:D
http://www.obrazki.jeja.pl/55269,dorastaliscie-w-latach-80-tych-lub.html
UsuńUwielbiałam Tabalugę, mój nr. ! :D - Jakubie, zrób mi loda! :P ( nie mogłam się powstrzymać. :D )
OdpowiedzUsuńScooby Doo oglądam nawet dziś, jak jeszcze gdzieś leci. :)
Tak samo braci Koala czy jakoś tak. :)
Krecika, Misia Uszatka. :D ho ho, sporo tego, ale już nie pamiętam tytułów. :/
Hahaha, o tym samym pomyślałam, gdy przeczytałam o Tabaludze :P
UsuńReksiu też był fajny :) A w braciach koala chyba też była Ala, jakaś kaczka, dobrze pamiętam? :)
UsuńPamiętam ten tekst ale z kwejka :P
O, no Reksio również. :)
UsuńByła, była. :D coś mi świta. :)
Ja nie pamietałam, ale Młoda czasami ogląda bajki i kiedyś ogladałam Tabalugę z nią to był. :D pamięć wróciła xD
Frozen bardzo polubiłam :D tak jak wszystkie disneya bajki praktycznie. Kubuś puchatek, królik baks i muminki to moje ulubione bajki z dzieciństwa :D Krecika i kasztaniaki oglądałam i jeszcze był miś koralgo (jak dobrze piszę :D).
OdpowiedzUsuńOj miałam też małą przygodę z kasztaniakami i krecikiem :P A z misiów to chyba tylko Puchatka ukochałam :P
UsuńJa chyba też :P
UsuńAle i król lew, pokachontaz i w ogóle dzwonnik z notre dam :D zakochany kundel. Aj :D teraz idę do kina na alicję w krainie czarów drugą część i chcę też obejrzeć piękną i bestię :D
O rany...Praktycznie oglądałam to samo xd Wiele się nie zmieniło...Czasem teraz też oglądam jakieś kreskówki,bo to tak miło powrócić do dzieciństwa ^^
OdpowiedzUsuńDzisiejsze bajki to już nie to samo, chociaż też się fajne trafiają :P
Usuńtabaluga:D ojeju moja bajka;D
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że miał aż tylu fanów :p
Usuńjakubie zrób mi loda:D:D:D
UsuńJa z synem przeżywam właśnie dzieciństwo i bezkarnie mogę oglądać bajki... ostatnio spodobał mu się Tabaluga, a jeżeli lubisz czasem coś obejrzeć animowanego polecam Masza i Niedźwiedź genialna bajka ;)
OdpowiedzUsuńA oglądałam kiedyś jeden odcinek i nawet bardzo sympatyczna ta bajka się wydaje :)
UsuńA nie pamiętasz: Jakubie , zrób mi loda :-P
OdpowiedzUsuńUwielbiam wszystkie te bajki:-) W sumie bajki z dzieciństwa były fajne, nie tak jak niektóre teraz. Ja ogólnie uwielbiam ten rodzaj filmów :-P Chętnie oglądam wszystkie, które mi wpadną w oko :-)
Pamiętam ale z kwejka :P
UsuńKiedyś musze się przełamać i obejrzeć Hello Kitty i Świnkę Popkę :D
Te bajki akurat mnie nie kręcą :-P
UsuńBogowie, jak ja kocham Muminki! Ale...głównie przez książki, nie serial:)
OdpowiedzUsuńOj też czytałam :p A bałaś się Buki? :D
UsuńFajny temat, akuratny na dzisiejszy dzień :)
OdpowiedzUsuńJa do dzisiaj uwielbiam bajki! :) Z nowości to oczywiście Kraina Lodu, Zaplątani i Misza & Masza :)
A ze "staroci", ale za to jakże kultowych - Król Lew, Smerfy, Gumisie, Muminki, Tom & Jerry, Kubuś Puchatek. I pewnie jeszcze jakieś, ale to temat na dłuższy elaborat ;)
Zaplątani? To o tej księżniczce? :)
UsuńWiększość bajek jest o księżniczkach xD Ale tak, w Zaplątanych jest Roszponka z dłuuuuuuuuuuugaśnymi włosami :)
UsuńJa jak byłam mała to uwielbiałam Tabaluge, zwłaszcza piosenkę na koniec bajki :) "choć Jeszcze mały z ciebie smok..." :-D
OdpowiedzUsuńTo On był smokiem???? :D
UsuńOj Ala ;p Wczoraj pół wieczoru słuchałam tej piosenki wieczorem ;p
UsuńA ja Tabalugi właśnie nie lubiłam, chyba z powodu tego okropnego bałwana ;)
OdpowiedzUsuńI mnie rzadzily Gumisie, Scooby oraz Pocahontas :)
Ooo Pocahontas :) piekna bajka, miejsce 11 :)
UsuńBałwana też nie lubiłam bo był zły :p
Oglądałam wszystkie oprócz Krainy Lodu! Ale to chyba w tej bajce jest piosnka ulepimy dziś bałwana? Jak tak, to siostry często puszczały mi kawałek (mam na imię Ania) "ANKA, IDŹ SOBIE... no to cześć" hahaha :D
OdpowiedzUsuńTak :) w sumie najpierw poznałam tą piosenkę, bo jakiś cover znalazłam w internecie. Dopiero później odkryłam, że to najnowsza bajka :P
UsuńJa też tak miałam :D
UsuńOglądałam wszystkie poza krainą lodu. :) A Kubusia Puchatka to uwielbiałam jako książkę. Mama musiała mi ją czytać setki razy. :D
OdpowiedzUsuńJa czytałam gazety bo były krótsze :p ale na półce stoi :)
UsuńA co do króla lwa, to chyba pierwszy raz obejrzałam tę bajkę będąc już dorosła. :)
UsuńPrócz Krainy Lodu i Kubusia Puchatka uwielbiam resztę. ;)
OdpowiedzUsuńNie lubisz Kubusia? Dlaczego? :)
UsuńNie, że nie lubię, ale po prostu jakoś mi tak nie podeszła. ;P Lekturę przeczytałam, ale jakoś za bajką nie przepadałam. ;)
UsuńNigdy nie lubiłam Gumisiów i Muminków :D
OdpowiedzUsuńIdź stąd! /sztucha kijkiem/
UsuńPamiętam... ah to były czasy :)
OdpowiedzUsuńNiezwłocznie, Wasza Oziębłość!
UsuńŁo matulu, żeś mnie teraz naprowadziła na wspomnienia <3 Kocham wszystkie tutaj wspomnianie przez Ciebie bajki... może z wyjątkiem tej Krainy Lodu, tudzież Frozen... przejadło się to, zwłaszcza jak opiekowałam się dziećmi, które bez przerwy darły mi sie do ucha "Let it gooooo!" :D
OdpowiedzUsuńAle tak to... kocham wszystkie bajki Disneya, ostatnio nawet naszło mnie na ogłądanie Pocahontas i wszystkich cześci Kopciuszka ;D
O rany, moja lista bajek byłaby kilkukrotnie dłuższa :D Nawet nie ma sensu jej tu zaczynać.
OdpowiedzUsuńAle Scooby'ego, Kubusia Puchatka i Gumisie tez bardzo lubiłam.
Hahaha ;D Jakubie, zrób mi loda ;D
OdpowiedzUsuńWszystkie moje ee bajeczki!! ♡
OdpowiedzUsuńSA wspomnieniem mojego dzieciństwa
Wszystkie moje ee bajeczki!! ♡
OdpowiedzUsuńSA wspomnieniem mojego dzieciństwa
Smerfy, Gumisie, Muminki oglądałam :) kaczora donalda w sumie też :) Krainy Lodu nie znam przyznaję, ale piosenkę kojarze :) aktualnie, chwilowo pewnie, bajek nie oglądam, ale z Maluszkiem pewnie bede coś sledzic :)
OdpowiedzUsuńMuminki to przekleństwo mojego dzieciństwa, nie znosiłam ich! Podobnie miałam z Gumisiami. Z tych Twoich to kochałam Scooby'ego, ale przyznam Ci się, że oglądałam niedawno i ze szczerym zdumieniem myślałam "co ja w tym widziałam" :D
OdpowiedzUsuńKróla Lwa wielbię. Lilo i Stitcha jeszcze! Choć to już było później ;)
Jeeee, wyczuwam podobną generację, bo znam wszystkie bajki, co mnie bardzo cieszy, bo zazwyczaj niemal żadnej nie kojarzę z tych list innych blogerków! ;D
OdpowiedzUsuńJak dla mnie brakuje: Atomówek, Listonosza Pata, Dextera i byłbym kontent!
KULTURA & FETYSZE BLOG (KLIK!)
Ja pamiętam jak zawsze w weekendy czekałam na wieczorynki, bo były najlepsze :) Smerfy i Muminki chyba najbardziej mnie pociągały ;)
OdpowiedzUsuńdla mnie numerem jeden jest Shrek ;) może nie takie wczesne dzieciństwo, ale na pewno ulubiona bajka do tej pory ;) a z tych, które wymieniłaś - uwielbiałam Muminki :D do tej pory identyfikuję się z Małą Mi :D
OdpowiedzUsuńA ja w dzieciństwie nie miałam ulubionej bajki, ale wszystkie te oglądałam prócz Krainy Lodu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Och Muminki, moja ukochana bajka, choć uwielbiałam też Misia Uszatka I bolka i Lolka, oj to były bajki ;)
OdpowiedzUsuńSmurfy i Muminki uwielbiałam :) Muminki moim zdaniem to jedna z lepszych bajek mojego dzieciństwa :) Lubiłam też bohaterów Disneya :)
OdpowiedzUsuńNatomiast Kraina Lodu to kompletnie nie moje czasy, to chyba w ogóle jakaś nowość?
Widzę że lubimy podobne bajki, oprócz jednej, nie cierpię Tabalugi :D
OdpowiedzUsuńNie oglądałam tylko Krainy Lodu i Garfielda. :D
OdpowiedzUsuńJejku kochałam zawsze tabaluge i smerfy, gumisie tez ok <3 reszta już nie była zbytnio z dzieciństwa ale tez bardzo fajne :)
OdpowiedzUsuńhttp://wooho11.blogspot.com - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odzwdzięcze :)
Tabaluga mój brat miał obsesję na punkcie tej bajki. Ja upajałam się Syrenką Ariel i Zakochany kundel :)
OdpowiedzUsuń