Przejdź do głównej zawartości

Cała prawda #9

Dzisiaj czas na kosmetyki. Postaram się wybrać chociaż po jednym z każdej marki, których aktualnie używam. Co nie zmienia faktu, że szukam idealnych kosmetyków dla mnie. Polecicie mi jakiś fajny balsam do ciała? :)

10.Krem Nivea


 
Czy muszę komuś go przedstawiać?Idealny krem na wszystko. Zawsze mam mini wersję w kosmetyczce.

9. Baza pod cienie do powiek Avon
Kiedyś to się używałam mnóstwo kosmetyków z Avonu. Teraz głównie zamawiam żele pod prysznic i tą właśnie bazę. Próbowałam używać takiej z aplikatorem ale ta jest dla mnie najbardziej trwała.

8. Żel pod prysznic Le Petit Marseiliais
Odkryłam tą markę niedawno ale bardzo mi się podoba. Miałam zapach mandarynka limonka, który być bardzo orzeźwiający na lato. Aktualnie używam malinę i piwonię, który ma zapach...moich ulubionych cukierków z galaretką ;)

7. Puder Kobo

Miałam krótki romans z pudrem sypkim. Teraz testuję puder w kamieniu i mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie. Koleżanki są zachwycone nim więc i może w mojej kosmetyczce zostanie na dlużej :)

6. Mydło w płynie Isana
Niesamowity zapach rabarbaru. Nigdy nie byłam wielką fanką tego warzywa ale tym razem pokochałam go i mam zamiar wykupić cały zapas w sklepie ale móc się nim cieszyć w chłodne dni :)

5. Korektor Catrice

Myślałam, że jest przereklamowany. Ale naprawdę świetnie maskuje moje cienie pod oczami. I na dodatek jest tani. Podoba mi się :)

4. Pomadki Golden Rose
Gdyby nie to, że muszę używać pod nie balsamu do ust to byłaby pierwsza trójka. Piękne kolory, łatwo się nakłada, niska cena - same plusy. Mam tylko 7 ale chcę je mieć wszystkie!

3. Tonik Garnier
Odświeżający tonik witaminowy, które oczyszcza, odświeża i łagodzi. Tym razem producent nie kłamał :) Garnier znów wygrywa :)

2. Tusz do rzęs Maybelline
Żółte cudeńko perfekcyjnie wydłuża i pogrubia moje rzęsy. Od 8 lat mój numer jeden :)

1. Płyn do kąpieli Luksja
Mój numer jeden. Jagodowa muffinka świetnie się pieni, smakowicie pachnie i otula wszystkie zmysły. Jak nie lubiłam używać płynów do kąpieli to teraz wyczekuje tej pory dnia aby zanurzyć się w pianie.  Aż żal wychodzić z wanny :)





Komentarze

  1. Tonik Garniera <3
    Chciałabym kiedyś przetestować pomadki z GR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na co czekasz? Kup jedną, potem następną, potem następną, i następną... :)

      Usuń
    2. To przecież takie proste ;) I w sumie łatwe do realizacji, bo nawet dzisiaj wybieram się do galerii. Ale... mam tyle innych!

      Usuń
    3. To jedna w zupełności wystarczy :) a polecisz jakąś? :)

      Usuń
    4. Ja ostatnio tylko Avon ;) jedną mam różową, taką delikatną, jedną beżową z drobinkami i jedną ochronną :) I błyszczyków od cholery.. :P

      Usuń
    5. No właśnie kiedyś Avonu dużo miałam a teraz to tylko ta baza. Jakoś mnie do siebie nie przekonuje :p chociaż czasem zamówię jakiś żel pod prysznic :)

      Usuń
    6. Żele uwielbiam <3 ale powiem Ci, że do innych kosmetyków jestem też już przekonana, bo używam na co dzień i wszystko jest ok - świetnie się sprawdzają, a ceny są nieporównywalne z innymi, droższymi markami.

      Usuń
  2. Znam tylko ten płyn do kąpieli. :D zapach cudo<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co nie :D karmelowe wafelki też są super ale ten jest moim numer 1 :D

      Usuń
    2. A tylko ten wiem jak pachnie. Używałam go jeszcze u A. :P Muszę go sobie kupić do siebie, bo był piękny. :D

      Usuń
    3. Czasami jest promocja w Biedronce więc poluj :p

      Usuń
    4. U mnie w biedronce chyba nie ma ich w ogóle. :(

      Usuń
    5. Widziałam też inne wersje etykiet, może dlatego? :P

      Usuń
  3. przez 8 lat ten sam tusz kupowany?:D ja bym nie mogła xd co rusz nowego szukam;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No były krótkie romanse z innymi ale żaden nie przebił mojej pierwszej miłości :)

      Usuń
    2. Poetycko się zrobiło, chyba niepotrzebnie :p

      Usuń
    3. dziś promocja jest w rossmanie więc od razu po śniadaniu tłumy babek lecę chętnie aby dorwać to co piękne :D

      Usuń
  4. Uwielbiam te żele pod prysznic,są boskie,te zapachy;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kredki z Golden Rose są chyba i tak najmniej wysuszającym produktem spośród wszystkich drogeryjnych matowych pomadek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego używam najpierw balsamu to ust :) a Ty czym malujesz usta? :)

      Usuń
    2. Napisałam najmniej, nie najbardziej ;p
      Ja na ogół nie maluję ust, bo trzeba je poprawiać ;p Ostatnio jest to pomadka ochronna z Nivea ta z różowym połyskiem. Wcześniej miałam fazę na Makeup Revolution i moją piękną czerwień. Możliwe że jesienią znów do niej wrócę ;)

      Usuń
    3. Ciągle czekam aż ja odważę się na czerwień i coś nie ma ciągle tego czasu :(

      Usuń
    4. Może do czerwieni musisz dojrzeć ;p

      Usuń
  6. 10 - strzał w dziesiątkę :) pomadki z golden niby mają w sobie coś, ale ja kupuję inne w rossmanie, może w koncu się skuszę :) mówisz, że jesteś zadowolona z korektora? Muszę sobie kupić jakiś dobry! Bo ze swojego obecnego nie jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie youtuberki są zadowolone :) jak poznasz lepszy to daj znać, mi ten pasuje :)

      Usuń
  7. Lubię tylko krem Nivea, reszty nie znam. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że chociaż krem Nivea znasz bo wtedy martwiłabym się o Ciebie :P

      Usuń
  8. Znam te kosmetyki, ale z wyjątkiem Nivei nie używam:) Jestem raczej fanką Tołpy i Ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem fanką Ziaji i naprawde mam dużo ich produktów, że nie wiedziałam co tutaj umieścić :)

      Usuń
  9. Balsam polecam zwykły z Isany, bardzo fajna konsystencja, wydajność i cena. Ostatnio odkryłam też tak z Lidla, tyle że jest większy (jak wszystko w Lidlu xD)
    Kupiłam żel pod prysznic tej firmy - pomarańczowy, tylko dlatego, że moje punkty w superpharm traciły ważność i jeszcze nie zdążyłam go otworzyć. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isana też fajna forma, kiedyś używałam takiego budyniowego balsamu do ciała, który był bardzo wydajny. tak więc na plus :)

      Usuń
    2. Budyniowy? Jejku, nie wiedziałam o istnieniu takiego <3 :D

      Usuń
    3. Dokładnie to budyń czekoladowy :D

      Usuń
  10. Słyszałam, że ta baza z Avone jest dobra. Ja obecnie używam z Catrice i jest ok, ale będę nadal szukać czegoś lepszego.
    Na razie mam korektor pod oczy, ale jak się skończy to chę wypróbować właśnie ten z Catrice.
    A z Golden Rose mam te zwykłe matowe pomadki. Muszę sobie poszerzyć swój asortyment;)
    Słyszałam, że balsamy z Evere są genialne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jest lepsza niż z Avonu? musze spróbowac :) A nie słyszałam nawet o nich. Gdzie można je dostać? :)

      Usuń
    2. Nie wiem, bo nie mam porównania :-P
      W rossmanie powinny być. Poczytaj sobie o nich ;-)

      Usuń
    3. To jutro po pracy, zacieram kiece i lece :p

      Usuń
    4. Hehe;) Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z mojego polecenia;)

      Usuń
  11. Hej, zamykam bloga jeśli byś chciała zaglądać do nas czasem podaj swojego maila (nie umiem tu znaleźć) na adres marzena2310@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Niveę też mam i często używam :) A ten płyn do kąpieli uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdź kogoś kto nie ma tego kremu w domu :)

      Usuń
    2. Mój narzeczony :P Ależ ze mnie szybki detektyw :D

      Usuń
    3. No nie wiem, jak tak można żyć? :P

      Usuń
    4. O, widzisz? Clodii może z moim Łukaszem założyć klub ludzi bez Nivei :D

      Usuń
  13. Nivea jest chyba w każdym domu ;) Korektory z Cartice są zajebiste - ja mam taki w słoiczku. Mega krycie. Pomadki w kredce z GR również zajebiste. I tak jak ktoś wyżej w komentarzu napisał - one są chyba najmniej wysuszające z matowych pomadek. Ja nie zawsze używam balsamu pod nie, bo czasem mi się zapomni i nie czuję wysuszenia po nich. A żółty tusz z Maybelline to chyba każdy miał :) W sumie z tego co pamiętam to zadowolona byłam z niego, ale nie przepadam za takimi dużymi szczotami - tymi mniejszymi bardziej jakoś perfekcyjniej można pomalować rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że mi jakoś nie podchodzą te cienkie szczoteczki? Może się przyzwyczaiłam do tej grubej i dlatego :)

      Usuń
  14. Z kosmetyków używam tylko kremy i balsam. Jakiś nigdy się nie malowałam bo nie odczuwam jakoś potrzeby chociaż czasem coś oczka podkreślę i tyle. Raz przed jednym weselem jak byłam u kosmetyczki i mnie pomalowała to mnie nikt w domu nie poznał:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak jestem z tych kobiet, które lepiej wyglądają w makijażu. bez niego wyglądają na chore :p

      Usuń
    2. Teoretycznie każda kobieta lepiej wygląda w makijażu tylko szkoda mi rano czasu na to żeby prędzej wstać i się pomalować:P Wolę wykorzystać te dodatkowe 5 minut na sen :D

      Usuń
  15. Znam wszystko, używam dwóch. Isana to absolutnie obowiązkowa pozycja przy umywalce, a pomadki z Golden - piękne, potwierdzam. Chociaż u mnie kiepsko się zjadają, jak wszystkie matowe ostatnio, a było tak pięknie...
    Ale tego kremu z Nivea to szczerze nienawidzę, od zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? jest dla Ciebie za tłusty? :) Ja nie polubiłam balsamu pod prysznic z Nivea :p

      Usuń
  16. Lubię żele LPM, krem Nivea, a na pomadki GR i tusz mam chrapkę :) Może się w końcu skuszę :) Kto wie :D :D :D
    Bardzo milutko tu u Ciebie , podoba mi się :)
    Pozdrawiam i zapraszam na urodzinowy konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami można sobie pozwolić na coś innego i coś nowego :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Uwielbiam krem Nivea no i błyszczyki i tusze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiej firmy błyszczyki używasz? :)

      Usuń
    2. Często kupuję produkty Rimmela, czy to podkład, błyszczyki czy tusz do rzęs.

      Usuń
  18. Hah, to prawda, Nivea to krem uniwersalny i niezastąpiony praktycznie już od ponad 100 lat:D Nawet ja używam, uniwersalnie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wyobraź sobie, że niektórzy nie mają go w domu :)

      Usuń
    2. Dla mnie niemożliwe:D My nawet w pracy nieraz, dla dziadków używamy go jako podstawowego narzędzia pielęgnacji XD

      Usuń
  19. Krem z Nivei to klasyk. Ja z kolei używam tuszu do rzes z Maybelline i spisuje się super. A tonik z garniera mam zakupiony, ale jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam te żele! Najbardziej kwiat pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nivea i żółty tusz z Maybellina są zawsze the best. A jeśli chodzi o Golden Rose ostanio spróbowałam ich szminek płynnych i coraz bardziej się w tej firmie zakochuję. Też bym używała codzienne tych matujących, ale czasem usta muszą od niej odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kiedyś też wielbiłam ten tusz, ale potem przerzuciłam się na Rimmela i jestem mu wierna już hohoho :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Kompromisy

Gdy Luby zapowiedział, że idziemy do kina na film o jego ukochanej grze komputerowej to nie miałam innego wyjścia. Musiałam iść. Zwłaszcza, że On był ze mną w grudniu na "Listach na M2". Warcrafta jako grę też bardzo lubię, wbiłam nawet 60 level ale żeby od razu oglądać film? Ale czego się nie robi świętego spokoju w związku? No to pojechałam z Nim na " Warcraft:Początek ". A film był rewelacyjny! Dwa zwaśnione królestwa - Horda i Przymierze toczą walkę przeciwko sobie. Jedni o przetrwanie gatunku, drudzy o bezpieczeństwo. Myślałam, że co chwilę będę się pytać o co w nim chodzi a tymczasem produkcja była zrozumiała nawet dla tych osób, którzy nie grają w tą grę. No i ten efekt 3D. Ogólnie byłam mega zadowolona, że widziałam ten film. Tylko Luby nie był do końca zadowolony bo gdyż widział dużo różnic między książką a filmem. No cóż, jak przeczytam książkę to wtedy z nim podyskutuję na ten temat. Po filmie poszliśmy na zakupy. I zaliczyliśmy kolejny kompromis bo p...

Jak wiązać sznurówki?

Kiedyś jedna kobieta powiedziała mi, że źle wiąże sznurówki. Zdziwiłam się bo przecież miałam idealne kokardki przy moich ulubionych trampkach. A ona, że ja wiąże na dwie kokardki, jak dzieci w przedszkolu. A powinnam na jedną kokardkę, bo tak robią ludzi dorośli. No cóż, okazało się, że nie jeszcze dorosłam bo źle wiąże sznurówki. Moja kuzynka stwierdziła kiedyś, że nie jestem prawdziwą kobietą bo obieram ziemniaki obieraczką do warzyw. Mój błąd - powinnam obierać takim małym nożykiem, jak wszystkie w Polsce gospodynie domowe. I to nie ma znaczenia, że obieraczką jest mi łatwiej i szybciej. Powinnam nożykiem i już. Moja Mama zawsze mi powtarza, że najlepiej wieczorem naszykować sobie ubrania na dzień jutrzejszy. Ale co z tego, skoro rano mam już zupełnie inną koncepcję ubioru niż jakieś 7 godzin temu? Mogę planować cały czwartek, że w piątek ubiorę się w kremowe spodnie i marynarską bluzkę. A w piątkowy poranek i tak wyjdę z domu w pomarańczowej sukience. ...