Przejdź do głównej zawartości

#czarnyprotest

30.09.2016r.

Naprawdę nie wiem, co komu przeszkadza istniejący kompromis aborcyjny? Jest dobry i niech taki zostanie, w tej samej formie. Czytam posty na portalu społecznościowym mojego kolegi, który jest osobą bardzo religijną. Pisze tam, że nie wolno zabijać drugiego człowieka bo dziecko to też człowiek. Okej, to jak zgwałcą jego matkę czy siostrę, i ona zajdzie w ciążę to co wtedy? Należy się cieszyć i radować? I biegnąć do sklepu kupować kolorowe ubranka? A gdyby to spotkało jego żonę? Naprawdę by dziękował Bogu za taki dar? Też jestem osobą wierzącą ale mam wolną wolę i chcę sama decydować o sobie, a nie politycy.

Sorry, zbyt emocjonalnie podchodzę do tego tematu....

03.10.2016r.

Oglądałam wiadomości na Tvp 1 i uwierzyć nie mogę. Tak zakłamanych wiadomości jeszcze nigdy nie oglądałam! 1 sprawa: Biały marsz miał podobną ilość zwolenników co czarny. I co pokazują w tv? Filmik z kościoła, gdzie pełno było starszych osób. A dokładnie moherów. I podobno w mediach dużo było na ten temat informacji. Ja się pytam gdzie? Bo nie zauważyłam ani jednej krótkiej notatki.

2 sprawa: W gazetce z Rossmana był artykuł, który krytykuje program 500+. I podobno to się komuś nie spodobało i gazetka musiała wycofać ją z obiegu. I powinna zająć się sprzedażą kosmetyków. A ja się pytam - Gdzie jest wolność słowa? Pomijam już fakt, że jest bardzo dużo artykułów, które krytykują 500 + ale cóż...

Dalej wiadomości nie oglądałam. Szkoda nerwów.

Komentarze

  1. W tym kraju wolność słowa nigdy nie działała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak byłam w podstawówce to chyba były bardziej niezależnie wiadomości :)

      Usuń
  2. Akurat w sprawach aborcji, popieram Twojego kolegę. Też jestem wierząca i dla mnie "Nie zabijaj" jest święte.
    Media są stronnicze - Polsat i TVN to typowe PO, z kolei TVP jest proPISowskie. Podobnie jest z radio i portalami internetowymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A są jakieś niezależne media? Znasz jakieś? :)

      Usuń
    2. No właśnie nie bardzo :D

      Usuń
    3. Nominowałam Cię do LBA, mam nadzieję, że podejmiesz wyzwanie :)

      Usuń
    4. Dziękuję za nominację :)

      Usuń
  3. Rzygam już tym wszystkim, na prawdę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam :D ale spokojnie, jutro mi przejdzie :P

      Usuń
    2. Mi chyba nie... gdzie nie wejdę to tam ten temat.
      Nasz kraj cofa się w rozwoju, dosłownie.
      Ja tam jestem za tym, żeby było jak jest... ale ile można o tym gadać. I tak wiadome jest, że jak coś zmienią to aborcję i tak i tak będą wykonywane.

      Usuń
    3. Z tym cofaniem to masz rację. Aż mi wstyd, że takie rzeczy dzieją się w naszym kraju. I to w XXI wieku.
      A jak nie w Polsce to będą w innym kraju...

      Usuń
    4. Noo dokładnie..:/
      Będą i w Polsce. Tylko mniej sie o tym bedzie mówiło... To wiadome.
      Ale nie wchodzi ustawa, więc mam nadzieje, że temat ucichnie już.

      Usuń
  4. Nie oglądam TV, bo kanałów cała masa, a nic konkretnego i ciekawego nie ma.

    Co do marszów-wiemy o sobie tyle, na ile nas sprawdzono. Nie wiadomo, jakbyśmy się zachowali w danej sytuacji. Poza tym, kto nie opiekował się niepełnosprawnym dzieckiem, czy chorą osobą nie wie, jaka to odpowiedzialność i wyrzeczenie. Najłatwiej krzyczeć nie mając pojęcia o danej sprawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. A myślisz, że politycy opiekują się niepełnosprawnymi czy chorymi dziećmi? Nie sądzę :)

      Usuń
    2. Właśnie o to mi chodziło. Poza tym księża chcą chronić poczęcie, a co dalej po porodzie to już ich dziwnie nie obchodzi.

      Usuń
    3. Polecam artykuł "Ja się nie podniosę" w Newsweeku ( o matkach nieuleczalnie chorych dzieci- jaką "wielką" pomoc mają ) i wywiad z prof. Tadeuszem Gadaczem "Sumienie czyste. Nieużywane", w którym padają m.in. taki słowa :"Ci, którzy chcą teraz karać kobiety , wsadzać je do więzień, mają usta pełne frazesów. Nieustannie mówią o Bogu i lubią używać świętych słów. Tylko, że oni nie są chrześcijanami, raczej są wyznawcami idoli. W imię idoli chcą innym urządzać życie, narazić nawet na śmierć. A człowiek głęboko wierzący wie, że Bóg jest w tej kobiecie, która została zgwałcona. Tej także, która nie wie, co robić. Tej, która nie wie, czy będzie miała siłę patrzeć w twarz swojego dziecka, rozpoznając w niej przez całe życie twarz oprawcy."

      Ja popieram czyjeś mądre słowa- "Nie chcesz aborcji-to jej sobie nie rób." To jest sprawa tylko i wyłącznie "zainteresowanej" czyli kobiety. I każdy, kto ma do tego jakieś 'ale', powinien się raz na zawsze odpierdolić.

      PS. Gówna zwanego dalej tvpis też nie oglądam.

      Usuń
    4. Co do księży to myślę, że jakiś odsetek pracuje w hospicjum czy sierocińcach i wie o co chodzi. Ale w większości przypadkach wożą się wypasionymi brykami, jeżdżą na Majorki i uparcie twierdzą, że wszystko sponsoruje ciotka z Francji...

      Katarina- jest ten artykuł na necie?

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    6. Nie wiem, ja kupiłam gazetę.

      Usuń
  5. Mam dokładnie takie samo zdanie. Nawet jeśli ja nie będę wykonywać aborcji niech osoby, które tego chcą mają taką możliwość. Ich sumienie.
    Uważam, że 500+ to najgorsza inwestycja. Teraz rodziny patologiczne będą dostawać pieniądze na kolejną porcję wódy. Brawo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to mi chodziło! Aborcja to kwestia sumienia ale niech każda kobieta będzie miała wolny wybór :)
      Dzisiaj dorwałam tą gazetkę z Rossmana, i według niej patologia to tylko niewielki odsetek hmm :)

      Usuń
  6. Aktualnie nie mam czasu na ogladanie wiadomosci a wczesniej to w sumie tez nie zawsze je ogladalam bo po co tracić nerwy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie zamierzam. Tylko niepotrzebnie się wkurzyłam :)

      Usuń
  7. Hm, wiadomości nie oglądałam, bo nie mam TV i chyba się cieszę...chociaż dzisiaj już właśnie w internecie przeczytałam, jak to sobie media poczynają wesoło.
    I wolność słowa staje się coraz bardziej ułudą. Mam wrażenie, że doprawdy, po cichu zrobili już z nas w dużej mierze bezwolne bydło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znasz jakieś rzetelne i niezależne media?
      No własnie dzisiaj na fb przeczytałam o tym wydaniu wczorajszych wiadomości i widziałam, że nie tylko mnie one ruszyły ...

      Usuń
    2. Nie, każde są jakoś stronnicze. Dlatego czytam artykuły z różnych i sobie sumuję:D

      Usuń
    3. A ja czasami robię szybką prasówkę rano na wp. Ale głównie przeglądam tytuły bo rzadko co mnie interesuje. A najważniejsze info widzę na fejsie i na...kwejku :)

      Usuń
    4. Kwejk też spaczony ale...przesadza w obie strony, dlatego tam się fajnie wypośrodkowuje:D

      Usuń
  8. Biały marsz, czyli same wyznawczynie Rydzyka ;) póki to nie wydarzy się w ich rodzinie, dopóty będą murem stały za tym, że nawet śmiertelnie chore dziecko ma prawo się urodzić.
    Wczoraj w telewizji był dokument, gdzie taka młoda, lekko nawiedzona kobieta opowiadała o tym, jak urodziła dziecko bez czaszki. Redaktorka zapytała ją czy dziecko przez dwie godziny życia nie cierpiało. Odpowiedziała: "każda miłość to cierpienie"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dzisiaj jakiś arcybiskup powiedział, że zgwałcone kobiety rzadziej zachodzą w ciążę bo w silnym stresie nie dochodzi do zapłodnienia. Taki mądry :)

      Usuń
    2. O matko moja, to chyba największa głupota jaką usłyszałam w tym roku...

      Usuń
    3. teraz pełno teraz takich najmądrzejszych w całej wsi. kukiz ( celowo z małej ! ) dziś "trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało!"...
      Dobrze, niech to całe barachło sobie dalej kopie grób, niedługo jak to wszystko jebnie z wielkim hukiem, to znów będą płakać, że są opozycją...

      Usuń
    4. Przecież księża wiedzą wszystko o rodzeniu dzieci i ich wychowywaniu :D A mohery są tak ślepo wpatrzone w Rydzyka, że aż strach...

      Usuń
  9. Powiem Ci, że mnie też strzyka na samą myśl... Chociaż mnie najbardziej dotyka fakt, że kobieta w ciąży zagrażającej życiu ma być po prostu skazana na śmierć. Sama mam koleżankę, która była w takiej sytuacji i gdyby nie szybka interwencja lekarzy, to pewnie pisałabym o niej w czasie przeszłym... Chorzy ludzie, chory kraj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że tak naprawdę chodzi o wolny wybór a nie o poparcie całkowitej aborcji. Jestem strasznie nakręcona jak czytam te wszystkie komentarze na forum i sama nie wiem co mi to da. Masz rację - chory kraj :(

      Usuń
    2. Wiesz, po cichu mam nadzieję, że ten temat jest nagłośniony tylko dlatego, że rząd po cichu przepycha "pod stołem" coś większego i koniec końców rozejdzie się po kościach. A jeśli nie, to cóż - będziemy walczyć dalej.

      Usuń
    3. No własnie czytałam kiedyś, że nadmuchali balon z tą aborcją ponieważ chcą coś zrobić z tym trybunałem i sędziami. Ale ile jest w tym prawdy?

      Usuń
    4. W tym przypadku byłabym nawet za takim rozwiązaniem, byleby zostawili nasze macice w spokoju. :)

      Usuń
  10. Za zmianą istniejącego porządku krzyczą tylko Ci, którzy - jak na ironię - nie mają dzieci i wcale się nie zapowiada, żeby kiedykolwiek je mieli.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie w całym tym sporze nie chodzi o to, czy jesteś za czy przeciw aborcji tylko o możliwość wolnego wyboru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że zwolennicy białego protestu nie dają sobie przetłumaczyć, że wśród zwolenników czarnego protestu też są przeciwnicy aborcji ale walczą o wolny wybór...

      Usuń
    2. Ciężko wytłumaczyć coś komuś, kto nawet nie chce cię słuchać i jest przekonany o słuszności własnych poglądów.

      Usuń
  12. Oczywiscie ze chodzi o mozliwosc wyboru/podjecia decyzji w zwiazku z wlasnym zyciem - My body, My life, My choices :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bo nasza władza musi teraz odwdzięczyć się klechom za nakłonienie ciemnych mas do głosowania na pis-proste.

    OdpowiedzUsuń
  14. I jeszcze chcą antykoncepcji zakazać. Nosz k...
    Od dawna nie oglądam telewizji. Może to i dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  15. Spojrzałam na tytuł i pomyślałam /O nie.. znowu ten protest/ ale jakie to miłe zobaczyć, że ktoś ma podobne zdanie co moje w tej kwestii tzn. obecnie obowiązujący kompromis :)

    Wracam bo długiej przerwie z nowym adresem, będzie mi miło, jeśli nadal zechcesz mnie czytać :)
    https://wszystkoo-ma-sens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pod gradobiciem pytań #2

Zapraszam na drugą część odpowiedzi z Q&A :) Pytania od oironio: 46. Jak miała na imię Twoja pierwsza miłość? Hubert :) 47. Ile miałaś lat, gdy przeżyłaś swój pierwszy pocałunek?   16 lat :) 48. Jakie kolory włosów miałaś w swoim życiu na głowie? Blond, czarne, rude, brąz, kasztan, gorzka czekolada, mahoń - wszystkie standardowe. Nigdy nie miałam kolorowych :)  49. Marzyło Ci się kiedyś, żeby zrobić sobie jakąś niebanalną fryzurę? Tak, marzyły mi się zielone włosy. Może kiedyś odważę się na taką zmianę.  50. Masz tatuaż? Nie mam ale chciałabym. Miałam zrobić jak zdam prawo jazdy. Od 3 lat wiję się jak wąż :)  51. Jakie jest Twoje nastawienie do tatuaży i piercingu ? Nie mam nic tatuaży i piercingu. Ale nie chciałabym mieć wytatuowanego całego ciała. Jeśli tatuaż dla mnie to taki mały, skromny i intymny :)  52. Ulubiona bajka z dzieciństwa? Kaczor Donald :)  53. Bajka, której nienawidziłaś, a może się bałaś? Mulan :) nie w...

Pustka, niemal fizyczna.

Witam po krótkiej przerwie. Pewnie każdy z Was domyślał się gdzie byłam jak mnie nie było tutaj. Tak właśnie - byłam w szpitalu. Mój lekarz prowadzący stwierdził, że torbiel ma już prawie 7cm i jest zdecydowanie za duży ale leczyć go hormonami. A na dodatek groziło mi pęknięcie torbiela, który był skręcony na jajniku. I tak przez ostatni tydzień leżałam na oddziale położniczo-ginekologicznym i podjęłam walkę z nim. Nie będę opisywała Wam mojego pobytu w szpitalu bo to nie było ani miłe, ani przyjemne. Lekarze prawie w ogóle ze mną nie chcieli rozmawiać. Ordynator jak zobaczył moje wyniki to tylko krzyknął na cały oddział "cholera jasna, jaki wielki". Z operacji nic nie pamiętam bo miałam znieczulenie ogólne i jak się obudziłam to już leżałam na sali. Potem to tylko chciało mi się spać... W każdym razie po torbielu nie został nawet ślad. Mój prawy jajnik jest uratowany. Mam tylko 3 blizny i kilka siniaków, w tym jedną wielką śliwkę na brzuchu, który teraz jest mega opuchni...

Kreatywne dziecko

Obudziło się we mnie kreatywne dziecko. Czuję potrzebę stworzenia czegoś kreatywnego a zarazem mojego. Nie byłoby w tym najmniejszego problemu, gdyby nie fakt, że NIE MAM ZDOLNOŚCI MANUALNYCH. Nie umiem rysować ani szkicować. Nawet cieniowanie w kolorowankach nie wychodzi mi zbyt dobrze. Ale chcę coś zrobić kreatywnego i basta! Na youtubie znalazłam filmik o Art Journal.  Potem pojawił się drugi, trzeci i jeszcze więcej. Zamarzyłam sobie stworzyć własny taki notatnik/pamiętnik. Nawet szukałam kleju do decoupage w całym mieście ale nawet w Empiku go nie było. Poratowała mnie koleżanka, która znalazła w sieci przepis na własny klej do tej techniki. I już miałam tworzyć własny Art Journal gdy.... ...odnalazłam swój "Zniszcz ten dziennik", który został już zniszczony w 20%. Potem straciłam wenę i tak przeleżał 2 lata. Koleżanka poradziła mi, żebym całkowicie go zniszczyła czyli rozerwała na części i wykorzystała kartki właśnie na Art Journal. Bo trzeba przyznać - papier to ta...